#KLUBNADOBRE

Lechia Zielona Góra

Kartka z kalendarza odc. 5

Lechia znów zagrała na szczeblu centralnym. Emil Drozdowicz królem strzelców.

Zielonogórska Lechia dwukrotnie grała w drugiej lidze, czyli na zapleczu ekstraklasy. Po raz pierwszy przez jeden sezon w latach 50. Po raz drugi przez cztery sezony – 1995/96, 96-97, 97-98 i 98-99. Potem na szczeblu centralnym pojawiła się dopiero w roku 2008

Stało się tak dzięki nowej strukturze rozgrywek, którą zarządził PZPN. Przez lata ligi centralne to była pierwsza i druga liga. Po niej dość silna trzecia, którą prowadziły już związki okręgowe i kolejne ligi już w poszczególnych regionach. Od sezonu 2008/2009 wprowadzono inny system. Pierwszym szczeblem była ekstraklasa (tak jest do dzisiaj), potem pierwsza liga, dwie grupy (zachodnia i wschodnia) drugiej ligi, wreszcie aż osiem grup trzeciej ligi (nasze zespoły występowały w dolnośląsko-lubuskiej).

Stąd sezon 2007/2008 był szczególny. W grupie trzeciej gdzie grały zespoły lubuskie jej zwycięzca bezpośrednio awansował do pierwszej ligi, kolejne sześć do nowej drugiej, pozostałe miały tworzyć nową trzecią.

Zielonogórska Lechia w sezonie 2006/2007 zajęła dopiero dziesiąte miejsce w grupie trzeciej. Stąd nie mając zbyt mocnej ekipy by powalczyć o pierwsze miejsce premiowane awansem do pierwszej ligi podjęła walkę o załapanie się do pierwszej siódemki co było równoznaczne z awansem do drugiej (w tym nowym układzie był to trzeci szczebel).

Udało się, choć nie było łatwo. Chętnych do znalezienia się na szczeblu centralnym było znaczenie więcej. Zaczęliśmy od trzech remisów po 1:1. U siebie z Koszarawą Żywiec (bramka Wojciech Okińczyc), u siebie z MKS Kluczbork (bramka Emil Drozdowicz) i wyjazdowym w Legnicy z Miedzią (bramka Drozdowicz). W czwartej kolejce Lechia odniosła pierwsze zwycięstwo pokonując w lubuskich derbach Arkę Nowa Sól 4:0 (dwa gole Krzysztofa Wierzbickiego, po jednym Filipa Kilińskiego i Adriana Jeremicza). Potem było nieźle. Pierwszej porażki zielonogórzanie doznali dopiero w 11. kolejce przegrywając 1:3 z Polonią w Słubicach (bramka Drozdowicz z karnego), drugiej w 14. kolejce z Rozwojem w Katowicach 1:2 (bramka Wierzbicki). W rundzie jesiennej w 15 meczach zdobyli 23 punkty (bramki 24:16).

Wiosna zaczęła się od 4:1 z Koszarawą Żywiec (trzy bramki Drozdowicza, jedna Michała Kojdera), ale potem przyszły porażki: z Miedzią u siebie 0:4 i w Nowej Soli z będącą w dolnych rejonach tabeli Polonią 0:2, a także u siebie z GKP Gorzów 0:1 i z Rakowem w Częstochowie 0:4. Na szczęście zielonogórzanie też wygrywali: z Pogonią w Świebodzinie 4:1 (bramki: Wierzbicki, Drozdowicz, Mateusz Świniarek, Michał Zawadzki), ze Skalnikiem Gracze 4:0 (trzy gole Drozdowicza, jeden Rafał Świtaj), z Unią w Żarach Kunicach 3:0 (bramki: Kojder, Adrian Łuszkiewicz, Okińczyc), Walką Zabrze 3:2 (Świtaj, Łuszkiewicz, Jeremicz). Wreszcie 7 czerwca 2007 roku, jak się okazało w decydującym o zmieszczeniu się w czołowej siódemce meczu Lechia pokonała w Zielonej Górze Rozwój Katowice 4:1 (4:0). Po dwie bramki zdobyli wówczas Drozdowicz i Okińczyc. Lechia grała w składzie: Rafał Dobroliński, Krzysztof Szeląg, Filip Kiliński, Paweł Wojtysiak, Adrian Łuszkiewicz – Maciej Górecki, Mateusz Świniarek, Rafał Świtaj (od 86 min Filip Barski), Krzysztof Wierzbicki (od 76 min Mirosław Topolski) – Emil Drozdowicz (od 83 min Adrian Jeremicz, Wojciech Okińczyc (od 62 min Michał Zawadzki).

Ten wynik dał nam awans do drugiej ligi. Przed ostatnią kolejką mieliśmy tylko punkt więcej od Rozwoju i lepszy bilans bezpośrednich spotkań 1:2, 4:1). W ostatniej kolejce Rozwój i tak nie dał rady, bo grał ze zwycięzcą ligi, GKP Gorzów i zremisował 1:1. Oba zespoły zrównały się punktami, a Lechię promował lepszy bilans spotkań. Mieliśmy oczywiście wiele szczęścia, bo w ostatnim meczu wyjazdowym z Gawinem Królewska Wola nie mieliśmy nic do gadania przegrywając aż 0:5 Gdyby Rozwój pokonał gorzowian to katowiczanie cieszyliby się z awansu.

Warto przypomnieć, że ów awans do nowej drugiej ligi Lechia wywalczyła pod wodzą trenera Jarosława Misia. Prezesem klubu był wówczas Bogusław Wontor.

Warto przypomnieć, że królem strzelców został zawodnik Lechii Emil Drozdowicz, który zdobył 20 bramek.

Tak wyglądała tabela po sezonie 2007/2008:

1. GKP Gorzów Wlkp. 30 61 41:14

2. Raków Częstochowa 30 59 58:26

3. Gawin Królewska Wola 30 57 59:29

4. MKS Kluczbork 30 56 55:31

5. Miedź Legnica 30 53 54:25

6. Polonia Słubice 30 49 50:31

7. Lechia Zielona Góra 30 46 50:41

8. Rozwój Katowice 30 46 37:30

9. Orzeł Ząbkowice Śl. 30 45 46:47

10. Walka Zabrze 30 43 42:37

11. Koszarawa Żywiec 30 40 49:47

12. Chrobry Głogów 30 32 29:37

13. Arka Nowa Sól 30 31 35:60

14. Unia Żary-Kunice 30 22 23:59

15. Skalnik Gracze 30 19 20:70

16. Pogoń Świebodzin 30 9 17:81

red. Andrzej Flügel

TS Gwarek

02.09.2020

16:30

III Liga

Lechia ZG

AKTUALNOŚCI
Polub nas
Social media

#BIZNESNADOBRE