Opublikowano Dodaj komentarz

Współpraca Warty Poznań i Lechii Zielona Góra

List intencyjny podpisali w sobotę przedstawiciele Warty Poznań i Lechii Zielona Góra. Współpraca obu klubów będzie obejmowała nie tylko sport, ale także m.in. obszary marketingu, sponsoringu i relacji biznesowych.

Warta Poznań i Lechia Zielona Góra przed laty wielokrotnie rywalizowały ze sobą w lidze. Dziś „Zieloni” występują w Ekstraklasie, a III-ligowa Lechia jest bodajże największą rewelacją bieżącej edycji Fortuna Pucharu Polski – dotarła w nim do ćwierćfinału (zagra z Legią Warszawa). To wyrównanie najlepszego wyniku w historii klubu w tych rozgrywkach.

Przy okazji sobotniego meczu Warty Poznań z Rakowem Częstochowa przedstawiciele klubu z Zielonej Góry byli gośćmi na stadionie w Grodzisku Wlkp. A ich wizyta była okazją do podpisania listu intencyjnego, który dał początek współpracy obu klubów.

Obserwowaliśmy działania Warty Poznań od bardzo dawna, jeszcze przed szalonym rajdem do Ekstraklasy i niezwykle podoba nam się, że podobnie jak Lechia Zielona Góra, Warta buduje własną tożsamość opartą o szereg bliskich nam wartości. Rozsądne gospodarowanie zasobami, szkolenie dzieci i młodzieży, budowanie społeczności wokół dobroczynności, ekologii, prawdziwie partnerskiej współpracy z biznesem, czyli pokazywanie tej najpiękniejszej – uśmiechniętej twarzy piłki nożnej. To samo z powodzeniem robimy w Zielonej Górze, więc włodarzom obu klubów można powiedzieć spotkanie w dłuższej perspektywie było niemal pisane – uważa Konrad Komorniczak, dyrektor marketingu Lechii Zielona Góra i dodaje: – Oczywiście nieco żartobliwie można powiedzieć, że pomogły nam też wspólne zielone barwy i położenie Grodziska niemal dokładnie pośrodku drogi między Poznaniem, a Zieloną Górą, ale tak naprawdę najbardziej przekonała nas fachowość ludzi, których spotkaliśmy w Warcie. W obu klubach spotykamy wiele podobnych trudności, ale też stawiamy sobie wiele bardzo dużych wyzwań i celów, które wspólnie po prostu będzie nam łatwiej osiągać. W Lechii wyznajmy zasadę: jeśli chcesz być fajny, pracuj z fajnymi. Dlatego współpracujemy z Wartą Poznań.

Jesteśmy podmiotem, który wielokrotnie dowodził, że chce budować i rozwijać się poprzez dialog i kooperację. Z przedstawicielami Lechii rozmawiamy od jakiegoś czasu i wiemy, że po drodze nam w wielu wątkach, nie tylko tych związanych ze sportem. Podzielamy podobne wartości i etos systematycznej, skrupulatnej pracy. Chcemy się dzielić naszą wiedzą i doświadczeniami – mówi Jarosław Żubka, pełnomocnik Zarządu Warty Poznań ds. ESG i wizerunku. – Tak się złożyło, że przez fakt rozgrywania meczów w Grodzisku… zbliżyliśmy się do siebie, a Ekstraklasa stała się bardziej dostępna dla kibiców z województwa lubuskiego. Uważam, że wspólnie z Lechią zrealizujemy wiele ciekawych i wartościowych inicjatyw.

Współpraca Warty Poznań z Lechią Zielona Góra będzie się odbywała na trzech głównych polach. Pierwszy obszar dotyczy oczywiście wymiany doświadczeń między pionami sportowymi oraz akademiami piłkarskimi obu klubów. Zakłada możliwość udziału trenerów w kursach, szkoleniach i wykładach, a także m.in. wypożyczanie zawodników szerokiej kadry „Zielonych” do Lechii, jak również otwarcie ścieżki rozwoju jej młodych graczy w kierunku Ekstraklasy.

Jeśli chodzi o zagadnienia związane z marketingiem i dbaniem o wizerunek kluby wyraziły chęć wspólnego rozwijania kompetencji, udziału w szkoleniach, warsztatach, wymiany know-how. Planowane są także wspólne akcje marketingowe. Warta Poznań zobowiązała się ponadto do przekazywania wiedzy z zakresu ESG, ze szczególnym naciskiem na ekologię i budowę „zielonego” klubu.

Strony są również zainteresowane współpracą w ramach klubów biznesu, wzajemnego promowania sponsorów i partnerów, a także budową i wzmacnianiem relacji biznesowych.

Dziękujemy za zaufanie!


Opublikowano Dodaj komentarz

Jussuf Nassor Mwinyi nowym piłkarzem Lechii!

Do zespołu Lechii dołączył nowy zawodnik – 20-letni napastnik z Tanzanii Yussuf Nassor Mwinyi związał się z klubem półtorarocznym kontraktem. Popularny “Józek” ostatnio reprezentował barwy Syreny Zbąszynek.

Jussuf przygodę z polską piłką rozpoczął w sezonie 2021/2022 grając w rezerwach Chojniczanki Chojnice. Następnie mogliśmy go obserwować na IV-ligowych boiskach w barwach Syreny Zbąszynek. W zeszłym sezonie tanzańczyk był jedną z najbardziej wyróżniających się postaci rozgrywek – dla zbąszyńskiego klubu strzelił 13 goli. Latem zeszłego roku Yussuf przebywał również na testach w ekstraklasowej Warcie Poznań, w której spędził część okresu przygotowawczego do rundy jesiennej.

20-latek przebywał na testach w Lechii już od połowy stycznia. Zagrał w kilku meczach kontrolnych, gdzie był bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy zielonogórskiej drużyny, pod kątem stopnia jakości który może wnieść do drużyny. Ostatecznie trener Andrzej Sawicki zdecydował, że zawodnik jest w stanie wnieść do zespołu wiele atutów ofensywnych i może być istotnym ogniwem zielonogórzan w rundzie wiosennej obecnego sezonu.

Tanzańczyka charakteryzuje świetna dynamika i przebojowość na boisku. Jest piłkarzem szybkim, z dobrze ułożoną lewą nogą.
Zanim będziemy mogli oglądać Józka na boiskach ligowych w barwach Lechii, zapraszamy do obejrzenia powitalnego materiału prosto od DB Team:

Opublikowano Dodaj komentarz

Poznaliśmy datę ćwierćfinału Pucharu Polski. Z Legią 28 lutego!

Poznaliśmy szczegółowy terminarz meczów ćwierćfinałowych Fortuna Pucharu Polski! Lechia Zielona Góra wraz z Legią Warszawa staną do boju o półfinał rozgrywek jako pierwsi – we wtorek, 28 lutego o godzinie 13:00.

W ostatni dzień lutego przy Sulechowskiej 37 czeka nas wyjątkowe piłkarskie widowisko – Lechia Zielona Góra podejmie szesnastokrotnego Mistrza Polski. Stawką pojedynku będzie awans do półfinału Pucharu Polski. Ostatnim i jedynym razem kiedy zielonogórska Lechia zameldowała się w ćwierćfinale tych rozgrywek był sezon 1986/1987. Wtedy po zaciętym dwumeczu odpadliśmy z ŁKS Łódź (2:1, 1:4).

Na placu boju pozostało już tylko trzech przedstawicieli ekstraklasy – Legia Warszawa, Raków Częstochowa i Śląsk Wrocław. Lechiści do kolejnego etapu rozgrywek podchodzą jako drużyna rozgrywająca swoje mecze ligowe na najniższym poziomie rozgrywkowym – jesteśmy jedynym przedstawicielem III ligi.

Tego samego dnia o półfinał powalczą Pogoń Siedlce z Górnikiem Łęczna. 1 marca natomiast swoje mecze rozegrają KKS Kalisz ze Śląskiem Wrocław i Motor Lublin z Rakowem Częstochowa.

28 lutego, wtorek:
13:00 Lechia Zielona Góra – Legia Warszawa
17:30 Pogoń Siedlce – Górnik Łęczna

1 marca, środa:
17:30 KKS Kalisz – Śląsk Wrocław
20.30 Motor Lublin – Raków Częstochowa

fot. pzpn.pl

Opublikowano Dodaj komentarz

Przygotowania do CLJ: Sparingi z Energie Cottbus i FK Jablonec

Kolejny tydzień, kolejne przygotowania naszej drużyny młodzieżowej U-15, która już wkrótce rozpocznie zmagania w Centralnej Lidze Juniorów. W sobotnie popołudnie zawodnicy Akademii Piłkarskiej Macieja Murawskiego wzięli udział w mini-turnieju pod balonem, gdzie gościliśmy młodzieżowe drużyny Energie Cottbus i FK Jablonec.

FK Jablonec – Energie Cottbus 3:3

Dzień sparingowy rozpoczął się od meczu Energie Cottbus z FK Jablonec. Przyjezdne drużyny zagrały bardzo zacięte, wyrównane spotkanie. Drużyna z Cottbus miała na początku problemy z wyjściem spod pressingu, jednak z biegiem czasu dochodzili do swoich sytuacji i starali się dobrać do rywala wymieniając szybkie podania w ataku pozycyjnym. Na szczególną uwagę w tym meczu zasługiwał potencjał ofensywny obu drużyn, który sprawił że oglądaliśmy dużą ilość sytuacji podbramkowych w obu polach karnych. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem remisowym 3:3.

Lechia Zielona Góra – Energie Cottbus 4:0
Gole: Cyprian Łunkiewicz x 2, Marcel Kurek, Piotr Horożaniecki

Pierwszy sobotni mecz Lechia U-15 rozegrała z gośćmi zza zachodniej granicy. Drużyna której seniorski zespół przewodzi aktualnie niemieckiej Regionalliga Nordost, od początku została zamknięta na swojej połowie. Lechiści od pierwszego gwizdka starali się docisnąć rywala do ściany i zmusić bramkarza drużyny przeciwnej do kapitulacji. Sztuka ta udała się stosunkowo szybko i po golu Cypriana Łunkiewicza wyszliśmy na prowadzenie. W dalszej części meczu zielonogórzanie starali się kontrolować przebieg gry, choć drużyna z Cottbus miewała liczne przebłyski. Szczególnie groźnie robiło się w naszym polu karnym po szybkich kontratakach, które na szczęście dla lechistów paliły na panewce. Zawodnicy Lechii raz po raz podkręcali tempo i podwyższali prowadzenie, kolejne gole strzelali Marcel Kurek, Cyprian Łunkiewicz po raz kolejny i Piotr Horożaniecki. Mimo, że w końcówce mecz się wyrównał, ekipie z Cottbus nie udało się strzelić choćby gola honorowego. Ostatecznie pierwsze sparingowe spotkanie Lechii tego dnia skończyło się wysokim zwycięstwem 4:0 nad niemiecką drużyną


Lechia Zielona Góra – FK Jablonec 2:1
Gole: Bartek Różycki, Oskar Dybka

Bezpośrednio po spotkaniu z Energie, podopieczni Huberta Więckowskiego zmierzyli się z czeskim FK Jablonec. Czesi byli mocno zdeterminowani od samego początku, narzucając zielonogórzanom mocne tempo. Taka postawa opłaciła się – to Jablonec jako pierwszy wyszedł w tym spotkaniu na prowadzenie. Gol gości zdecydowanie otworzył mecz. Wyrównanie przyszło już kilka minut później kiedy to Bartek Różycki dopadł do piłki zagranej po rzucie rożnym i posłał futbolówkę w lewy dolny róg bramki, na co zaskoczony bramkarz drużyny z Jablonca mógł jedynie rozłożyć ręce. Gol wyrównujący zdawał się być impulsem do kolejnych ataków – już minutę później mieliśmy niemalże stuprocentową sytuację – piłka posłana w sytuacji sam na sam z bramkarzem odbiła się jednak od lewego słupka. Choć mecz rozpoczął się od szybkiej szarży ofensywnej Czechów, w dalszej części spotkania prym wiedli zawodnicy Lechii. Podopieczni Huberta Więckowskiego stwarzali multum sytuacji ofensywnych, bardzo często jednak brakowało wykończenia. Pod koniec pierwszej połowy lechiści całkowicie zamknęli Jablonec na swojej połowie. Niezwykle dobrze funkcjonowało prawe skrzydło zielonogórzan z Maksymilianem Momotem na czele, który świetnie współpracował w tym spotkaniu z Cyprianem Łunkiewiczem i Antonim Klechą. Druga połowa spotkania stała pod znakiem szukania szans na strzelenie zwycięskiego gola. Sztuka ta udała się stosunkowo szybko. Po wyjściu w głąb pola karnego bramkarza czeskiej ekipy, futbolówka spadła pod nogi Oskara Dybki, ten szybko myśląc posłał precyzyjną piłkę z dystansu, która przelobowała golkipera Jablonca. Od tej pory zielonogórzanie kontrolowali przebieg gry, dowożąc zwycięstwo do ostatniego gwizdka. Mecz zakończyła wielka okazja na gola Maksymiliana Momota, który popędził prawą flanką i oddał strzał na bramkę, niestety piłka o włos minęła słupek. Lechia Zielona Góra – FK Jablonec 2:1.

Opublikowano Dodaj komentarz

Sparingowo z Füchse Berlin

W sobotnie popołudnie w Zielonej Górze gościliśmy młodzieżowe ekipy Füchse Berlin z rocznika 2008 i 2009. Podopieczni Akademii Piłkarskiej Macieja Murawskiego na boisku pod balonem rozegrali szereg sparingów z berlińskimi rówieśnikami. Spotkania kontrolne odbyły się na dużej intensywności i były konkretnym przetarciem przed nadchodzącą rundą wiosenną.

W ramach przygotowań po przerwie świąteczno-noworocznej młodzieżowe drużyny Lechii z roczników 2008 I 2009 rozegrały łącznie 6 spotkań (4 po 40min i 2 po 30min) z Füchse Berlin. Drużyny poszczególnych roczników obu ekip rozegrały ze sobą mecz i rewanż. Odbyły się również dwa spotkania, w których na przeciw siebie stanęły młodsza i starsza ekipa obu drużyn.


Dzień sparingowy rozpoczął się od pojedynku drużyny rocznika ’08 zielonogórskiej Lechii z rówieśnikami z Berlina. Podopieczni Akademii Piłkarskiej Macieja Murawskiego od początku narzucili mocne tempo i zamknęli przeciwników na swojej połowie. Już w 5 minucie wynik spotkania mógł otworzyć Bartłomiej Różycki, którego strzał po podaniu z prawej strony Marcela Kurka minimalnie minął bramkę.
Lechia wyszła na prowadzenie już parę minut później, kiedy po zamieszaniu w polu karnym do piłki dopadł Horożaniecki, który celnym strzałem pokonał bramkarza drużyny przeciwnej. Już 7 minut później wynik spotkania podwyższył Wiktor Mądroszyk. Kapitan drużyny, która przed nieco ponad miesiącem wywalczyła awans do Centralnej Ligi Juniorów, popisał się fenomenalnym strzałem z dystansu, który kompletnie zaskoczył bramkarza gości. Drużyna z Berlina jednak nie osiadła na laurach. Gola kontaktowego zdobyli już minutę później po przebojowej akcji z prawej strony boiska. Rozochocona ekipa gości niedługo potem strzeliła gola wyrównującego. Gol który urodą porównywalny był do strzału Mądroszyka zamknął mecz i finalnie spotkanie zakończyło się rezultatem 2:2.


Spotkanie w którym naprzeciw siebie stanęły młodsze ekipy obu drużyn, również zaczęło się pod dyktando lechistów. Zielonogórzanie narzucili przeciwnikom swój styl gry co zaowocowało trzybramkową przewagą już w 20 minucie. Od początku meczu szczególnie aktywna była prawa flanka naszej drużyny na której dzielił i rządził niezawodny Hubert Smyrak. To również po jego błyskotliwej akcji i wykończeniu w 29 minucie Lechia podwyższyła wynik spotkania na 4:0. Lechiści mieli jeszcze parę okazji na strzelenie kolejnych bramek, ale zabrakło wykończenia. Goście swoją okazję mieli w 36 minucie kiedy to po indywidualnym błędzie w obronie do strzału doszedł zawodnik berlińskiej drużyny, jednak jego strzał był minimalnie niecelny. Ostatecznie mecz roczników 2009 zakończył się wynikiem 4:0 dla Lechii Zielona Góra.

Rzut karny pewnie wykorzystuje Antoni Klecha


Zwycięzcy pojedynku pozostali na placu boju. Tym razem mieli za zadanie zmierzyć się z rocznikiem ’08 drużyny gości. Starsi przeciwnicy zdawali się być silni fizycznie i wytrzymali, co dla mających w nogach trudy poprzedniego spotkania zielonogórzan mogło być sporym wyzwaniem. Jednak już w 6 minucie do głosu doszli gospodarze. W polu karnym świetnie odnalazł się Cyprian Łunkiewicz i fenomenalnym strzałem otworzył wynik spotkania. To był już drugi gol Cypriana tego dnia, we wcześniejszym meczu z rówieśnikami z Berlina pokonał bramkarza gości strzelając gola na 3:0. Popularny Cypek miał okazję do strzelenia kolejnego gola już kilka minut później. Smyrak popędził prawą stroną i podał w pole karne, właśnie w kierunku Łunkiewicza. Niestety górą okazał się obrońca drużyny gości.
Mecz ten pokazał niestety, że reguła mówiąca o tym, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić jest jak najbardziej żywa. Chwilę po okazji na podwyższenie rezultatu, zawodnik berlińskiej drużyny przedarł się w polu karnym i doprowadził do wyrównania. Kolejny gol dla Füchse padł już 8 minut później. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę w bramce umieścił zawodnik drużyny gości. W tym momencie zdaje się, że worek z bramkami dla berlińczyków się rozwiązał. w 26 minucie po akcji z lewej strony było już 3:1. Mimo, że lechiści rajdami z prawej strony boiska raz po raz szukali szansy na odwrócenie losów spotkania, to ostatecznie goście zamknęli wynik meczu. W 30 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego było już 4:1 dla ekipy z Berlina. Chwilę przed końcem meczu przed wielką szansą stanął jeszcze świetnie grający Cyprian Łunkiewicz. Po minięciu bramkarza miał przed sobą już tylko pustą bramkę. Niestety w ostatniej chwili piłkę spod nóg wybili mu obrońcy drużyny przeciwnej.
Ostatecznie starsza ekipa drużyny z Berlina wygrała 4:1.


Kolejne spotkanie odbyło się w odwrotnym zestawieniu niż wcześniej i zawodnicy z rocznika ’08 zielonogórskiej Lechii podjęli rok młodszych kolegów. Spotkanie nie zaczęło się po myśli zielonogórzan i pomimo optycznej przewagi od początku meczu, to drużyna Füchse jako pierwsza wyszła na prowadzenie. Wyrównanie nastąpiło już 7 minut później. Marcel Kurek uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego i piłka przeleciała nad zaskoczonym bramkarzem drużyny gości. Na prowadzenie Lechia wyszła po błyskotliwej akcji z prawej strony Pudliszewskiego, który dograł w pole karne gdzie piłkę w bramce umieścił Antoni Klecha. Rezultat spotkania ustalił Marcel Kurek. Po indywidualnym rajdzie środkiem boiska oddał strzał i ostatecznie Lechia pokonała młodszych kolegów 3:1.


Dzień sparingowy zakończyły rewanże roczników 2008 i 2009 obu drużyn. Najpierw w szranki stanęli zawodnicy rocznika ’08. Mecz rozpoczął się przewidywalnie – podopieczni Akademii Piłkarskiej Macieja Murawskiego od początku przejęli inicjatywę. Już w 8 minucie otworzyli wynik spotkania. W późniejszym etapie meczu swoje szanse mieli również zawodnicy gości, ale fenomenalnie w tym starciu prezentował się bramkarz Lechii – Antoni Detmer. Śmiało można powiedzieć, że był jednym z głównych aktorów zwycięstwa w tym meczu. Ostatecznie Lechia ’08 po raz kolejny triumfowała w sparingu ze swoimi rówieśnikami. Starcie rewanżowe zakończyło się wynikiem 3:0. W rewanżu drużyn ’09 gra toczyła się głównie na połowie Lechii. Zielonogórzanie próbowali wychodzić z dynamicznymi kontratakami, jednak to drużyna Füchse ostatecznie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Po akcji lewą flanką piłkę w pole karne dograł jeden z zawodników gości i drużyna z Berlina wyszła na prowadzenie. W dalszej części obraz spotkania nie zmienił się znacząco i rezultat 0:1 utrzymał się już do końca starcia.

Sobotnie sparingi z drużyną Füchse Berlin były niezwykle cennym elementem przygotowań naszych drużyn młodzieżowych do rundy wiosennej. Młodzi piłkarze Akademii Piłkarskiej Macieja Murawskiego pokazali się z bardzo dobrej strony na tle kolegów zza zachodniej granicy i przede wszystkim nabrali kolejnych wartościowych doświadczeń.
Dziękujemy również drużynie z Berlina za owocne sparingi i możliwość wymiany doświadczeń. Był to niezwykle wydajny dzień sparingowy i jeden z etapów przygotowujących obie ekipy do optymalnego wejścia w kolejny etap rozgrywek.



Opublikowano Dodaj komentarz

Kibice pytają – odpowiada Przemysław Mycan! | KIBICE PYTAJĄ #2

W kolejnej już odsłonie serii, w ogniu waszych pytań stanął niezawodny Przemysław Mycan. Jak poradził sobie z pytaniami które zadawaliście w komentarzach na naszym profilu na Facebooku? Sprawdźcie w stworzonym przez was krótkim wywiadzie:


Czy w sezonie 24/25 Lechia będzie grała w drugiej lidze?

To jest możliwe, chociaż będzie bardzo trudne. Musi zostać spełnionych kilka warunków, a zadecyduje przede wszystkim aspekt sportowy. Skład musi być cały czas wzmacniany, a przy okazji wiodący zawodnicy nie mogą odchodzić. Licencja na granie w drugiej lidze też jest potrzebna, a niestety na chwilę obecną obiekt przy Sulechowskiej nie spełnia niezbędnych norm. Z tego powodu droga do II ligi jest jeszcze daleka.

To chyba najlepsza runda w historii zespołu jeśli chodzi o ligę i puchar. Jakie czynniki zadecydowały o tak dobrych statystykach Twoich i całego zespołu? Czy to tylko pokłosie budowanej przez trenera wizji drużyny czy istnieją jakieś inne czynniki? Wiadomo że istnieje taka możliwość, że opuścisz klub wiec jaki poziom ligowy i drużyna byłaby brana pod uwagę. Czy istnieje w grupach młodzieżowych Twój godny następca?

Zdecydowanie jest to najlepsza runda zielonogórskiej seniorskiej drużyny od wielu lat. Ma na to wpływ wiele czynników. Trener który pracuje tu wiele lat. Zawodnicy którzy mają spore umiejętności i doświadczenie. Młodzieżowcy którzy już teraz dają dużo zespołowi. Nie bez znaczenia jest również to, że klub jest odpowiednio zarządzany. Na razie nie biorę pod uwagę opuszczenia Lechii Zielona Góra. Na pewno istnieje w grupach młodzieżowych godny następca i jestem przekonany że będzie dużo lepszy ode mnie.

Pamiętam jak grałeś pod wodzą trenera Gąsiora. Opowiedz proszę jak wspominasz czas trampkarza/juniora.

Wspominam bardzo dobrze. Graliśmy jak równy z równym z najlepszymi juniorskimi zespołami klubowymi czy kadr wojewódzkich. Świadczą o tym wyniki w mistrzostwach Polski. Szkoda tylko, że teraz zawodnicy którzy tam byli często grają w ekstraklasie mają występy w seniorskiej Reprezentacji Polski, a od nas nikt się nie wybił.

Kiedy obejmiesz stery na ławce trenerskiej juniorów Lechii i jaki plan na starcie sobie założysz? Czy będzie on nadal tak ambitny jak deklarowałeś czyli CLJ?

W Akademii Macieja Murawskiego czy Lechii pracuje wielu trenerów na wysokim poziomie, którzy mają dużo wiekszą wiedzę i doświadczenie w trenowaniu młodzieży. Jestem dopiero na kursie trenerskim więc znam swoje miejsce w hierarchii i muszę się jeszcze dużo nauczyć. Aktualnie chciałbym uczyć się rzemiosła trenerskiego na grupach skrzata czy żaka. Po zakończeniu przygody z graniem w piłkę nożną jest szansa, że to ja już będę odpowiednim kandydatem na stanowisko trenera juniorów Lechii, a wtedy ambicje mam duże – awans i wygranie Centralnej Ligi Juniorów.

Jak Ci się podoba w Lechii i ile chciałbyś jeszcze dla niej grać ?

Atmosfera w klubie jest wspaniała, bardzo mi się tu podoba. Dopóki gra w Lechii nie będzie kolidowała z pracą zawodową, a umiejętności piłkarskie i zdrowie na to pozwolą, zamierzam kontynuować przygodę z Lechią.

Czy po zwycięskich meczach w Pucharze Polski były już telefony z klubów z wyższych lig?

Czekałem z niecierpliwością na telefon, ale się nie doczekałem.

Czy ciężko było odrzucić oferty z rekordowym kontraktem w Jagiellonii i Radomiaku?

Byłem dogadany w 50%. Ja chciałem, oni nie.

Czy na chwilę obecną stać Lechię Zielona Góra na awans do II ligi i jakie widzisz szanse w starciu w meczu Pucharu Polski z Legią Warszawa?

Myślę, że stać Lechię na grę w II lidze. W każdym meczu gramy o zwycięstwo, mamy bardzo utalentowanych zawodników. Uważam jednak, że nie jesteśmy faworytem do awansu. W tej lidze są minimum 3 zespoły, które są moim zdaniem na jeszcze wyższym poziomie. W starciu Pucharu Polski z Legią Warszawa szanse mamy takie same jak w poprzednich meczach. Nie jesteśmy faworytem, ale to jest jeden mecz i wszystko może się zdarzyć.

Jaką masz opinię na temat postawy naszej kadry na Mundialu i kto jest twoim faworytem do zdobycia Mistrzostwa Świata?

Plan minimum został wykonany, niestety styl pozostawia wiele do życzenia. W skali szkolnej moja ocena to 3. Faworytem do wygrania Mundialu jest obrońca tytułu Francja, mają niesamowitego Mekambe.

Jak to robisz, że piłka często sama spada Ci na głowę?

To jest kwestia doświadczenia boiskowego, staram się przewidzieć gdzie piłka może spaść i odpowiednio się ustawić. Siła fizyczna też ma znaczenie, próbuję wygrać pozycję na ziemi, przestawić obrońcę, tak by być na wygranej pozycji i lepiej wystartować do piłki.



Dziękujemy za wszystkie pytania do Przemka Mycana! Zapraszamy również do ciągłego śledzenia naszego Facebooka i Instagrama, gdzie już wkrótce kolejne odsłony serii pytań do Lechistów oraz wiele innych treści dla fanów Lechii Zielona Góra! Bądźcie z nami!

Opublikowano Dodaj komentarz

Karnety na rundę wiosenną już w sprzedaży!

Nadszedł czas, aby przygotować się na jedną z najbardziej emocjonujących rund wiosennych ostatnich lat! Walka o najwyższe cele w lidze – spotkania m.in. z Górnikiem II Zabrze, Ślęzą Wrocław czy derbowe spotkanie ze Stilonem Gorzów. Lechia Zielona Góra zakończyła jesień w czołówce tabeli III ligi i z pewnością będzie chciała kontynuować dobrą formę w drugiej połowie sezonu.

Ale zbliżająca się runda to nie tylko liga. Przed nami wielkie zielonogórskie święto piłki nożnej, czyli ćwierćfinał Pucharu Polski z najbardziej utytułowanym klubem w kraju – Legią Warszawa. Mecz ten będzie jednym z najważniejszych piłkarskich wydarzeń w regionie ostatnich lat. To wszystko czeka już wkrótce na kibiców Lechii. Jeśli chcesz wspólnie z nami przeżywać te wszystkie emocje, zaopatrz się już teraz w karnet na rundę wiosenną – KUP KARNET NA WIOSNĘ!

Bądź z nami na trybunach i wspieraj Lechię w niezwykle emocjonującym sezonie. Zostań świadkiem historycznych wydarzeń lubuskiej piłki. To będzie nasza wiosna!

Opublikowano Dodaj komentarz

Kibice pytają. Mykyta Loboda odpowiada! | KIBICE PYTAJĄ #1

W pierwszej odsłonie serii pytań do Lechistów, z waszymi pytaniami zmierzył się Mykyta Loboda! Zapraszamy do przeczytania krótkiej rozmowy w formie wywiadu złożonego z pytań, które zadawaliście w komentarzach na naszym profilu na Facebooku!


Jak oceniasz poziom polskiej III i IV ligi w stosunku do rozgrywek na Ukrainie?

Na Ukrainie nie mamy III i IV ligi, więc nie ma zbytnio możliwości porównania tych poziomów. Natomiast myślę, że piłka nożna staje się wyrównana i każdy z każdym może wygrać.

Czy Twoim zdaniem w ciągu najbliższych pięciu lat, Lechia Zielona Góra ma szansę na grę w II lub I lidze? Jeśli tak, to jaki wpływ mogą mieć na to ostatnie wyniki zielonogórskiego zespołu w Pucharze Polski?

To jest bardzo ciężkie pytanie, ponieważ w piłce nożnej niełatwo jest cokolwiek przewidzieć. Jednakże jestem przekonany, że rozwój klubu, sztabu i samych zawodników będzie pomagać w tym celu, do którego razem dążymy.

Jak długo planujesz zostać w Zielonej Górze? Nie wyobrażamy sobie Lechii bez Ciebie.

Obecnie mam kontrakt ważny do 2024 roku. Nie ma co wybiegać za bardzo w przyszłość, chcę się skupić w pełni na tym co jest teraz.

Jak ci się podoba w Zielonej Górze i Lechii? Czy widzisz inne kierunki dla swojego rozwoju piłkarskiego?

Jestem zadowolony z gry w Lechii i na razie nie chcę patrzeć daleko w przyszłość.

Jaki jest Twój ulubiony klub oprócz Lechii?

A.C. Milan od dzieciństwa.

Na jakim piłkarzu wzorowałeś się w dzieciństwie i dlaczego był to Andrij Szewczenko?

W każdym państwie jest jakiś słynny piłkarz-bohater. Oczywiście wychowałem się na jego grze. Lubię również Prince’a Boatenga, jego styl i pozycja grania bardziej pasują do moich boiskowych zadań.

Komu kibicujesz na Mistrzostwach Świata?

Portugalii i oczywiście Polsce.

Kto zostanie Mistrzem Świata 2022?

Chciałbym żeby to była Portugalia, przez wzgląd na Cristiano Ronaldo i jego całą karierę.

Bieganie po lesie czy trening taktyczny na boisku?

Wolałbym bieganie po lesie. Nie mam tutaj wyboru, trenujemy taktykę co na pewno pomaga mi dużo w rozwoju.

Twoje ulubione piwo…?

Nie mam ulubionego. Wolę wino czerwone wytrawne z lodem.

Jak pisze się Twoje nazwisko Loboda czy Łoboda?

(śmiech) Loboda…

Czy znasz wielu zawodników ukraińskich na Twoim poziomie lub wyższym, których mógłbyś śmiało polecić do gry w Lechii?

Tak, mógłbym. Niestety obecnie nie wszyscy mogą opuścić kraj.

Jakie masz nastawienie na mecz z Legią?

Na pewno będzie mega bojowe.

Jaka jest obecnie sytuacja w Ługańsku – Twoim mieście urodzenia? Jak ją odbierasz i jakie masz nadzieje na wyjście z kryzysu w Twoim mieście?

Obecnie sytuacja na świecie, jak i na całej Ukrainie jest ciężka. W Ługańskim województwie będą jedne z najmocniejszych walk o terytorium. Na daną chwilę rosjanie okupują to terytorium. Jak odbieram? Bardzo ciężko opisać to w słowach. U nas mówią, że nadzieja umiera ostatnia. Wierzę całym sercem, że Ukraina będzie zwycięska.




Dziękujemy za wszystkie pytania do Mykyty! Zapraszamy również do ciągłego śledzenia naszego Facebooka i Instagrama, gdzie już wkrótce kolejne odsłony serii pytań do Lechistów oraz wiele innych treści dla fanów Lechii Zielona Góra! Bądźcie z nami!

Opublikowano Dodaj komentarz

Podsumowanie rundy jesiennej

Ostatni mecz rundy jesiennej który Lechia Zielona Góra miała rozegrać w Gorzowie Wielkopolskim z miejscową Wartą, a który został przełożony ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe, zostanie rozegrany dopiero w 2023 roku. Oznacza to, że domowe spotkanie z LKS Goczałkowice-Zdrój było ostatnim spotkaniem Lechii w tym roku. Zapraszamy na krótkie podsumowanie tej niezwykle emocjonującej rundy.

Lechia Zielona Góra w 16 spotkaniach rundy jesienniej sezonu 2022/2023 zgromadziła 31 punktów co daje średnią 1,94 punktów na mecz. Na wynik ten złożyło się 9 zwycięstw, 4 remisy i 3 porażki. Lechiści strzelili 29 bramek, tracąc 20. Lechia na półmetku rozgrywek zajmuje 5 miejsce w tabeli, ze stratą 10 punktów do lidera – rezerw Rakowa Częstochowa. Należy jednak wziąć pod uwagę, że lechiści mają w odwodzie zaległy mecz z Wartą Gorzów Wielkopolski.

Niepokonani u siebie

Gdyby brać pod uwagę tylko mecze domowe, Lechia do Rakowa II Częstochowa traciłaby tylko 4 punkty . Wraz z częstochowianami, jesteśmy jedynym zespołem który zachował status niepokonanego na własnym terenie. Przy ochrzczonej już Twierdzy na Sulechowskiej, drużyna Lechii w 9 meczach zgromadziła 19 punktów, odnosząc 5 zwycięstw i 4 remisy. Zielonogórzanie u siebie strzelili rywalom 16 goli, tracąc przy tym tylko 6 (średnia 1,7/0,6 na mecz).

Najwyższe zwycięstwo na własnym terenie zespół Lechii odniósł w 12 kolejce, wygrywając z Odrą Wodzisław 5:0. Trzy gole w tym meczu strzelił Mateusz Surożyński, po jednym trafieniu zaliczyli Sebastian Górski i Gabriel Estigarribia.
Na Sulechowskiej z kwitkiem odprawialiśmy takie drużyny jak Rekord Bielsko-Biała (3:2), Chrobry II Głogów (2:1), Stal Brzeg (1:0), wspomnianą już Odrę Wodzisław (5:0) oraz Carinę Gubin (2:0).

Ostatniego gola dla Lechii w roku 2022 strzelił Rafał Dzidek. (Lechia Zielona Góra – LKS Goczałkowice-Zdrój 1:1)


Nie tylko liga – wielka przygoda w Pucharze Polski

Mimo świetnej postawy w lidze, w świadomości kibiców obecny sezon z pewnością zostanie zapamiętany w kontekście niezwykłej przygody w Pucharze Polski. Lechia w tym roku przebojem kroczy przez najważniejsze polskie rozgrywki pucharowe, bez kompleksów eliminując faworyzowanych przeciwników.

25 czerwca Lechia Zielona Góra pokonała w finale pucharu lubuskiego ZPN Wartę Gorzów Wielkopolski 1:0 (0:0, 0:0) po golu Konradka Sitka w 1 minucie dodatkowego czasu gry. Dzięki zdobyciu lokalnego trofeum piłkarze Lechii mieli szansę wystąpić na szczeblu ogólnopolskim i zmierzyć swoje możliwości z najlepszymi drużynami w Polsce. Wtedy jeszcze nikt nie spodziewał się jak ta przygoda będzie wyglądać i ile potrwa. Trwa nadal. I każdy kibic Lechii mógłby ją sobie wymarzyć, gdyby nie wydarzyła się naprawdę.

Pierwszym przystankiem w drodze do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski było pierwszoligowe Podbeskidzie Bielsko-Biała. Po regulaminowym czasie gry widniał wynik 1:1. Sebastian Górski w dogrywce ustalił wynik meczu na 2:1 i Lechia awansowała do 1/16 finału, gdzie los przydzielił nam ekstraklasową Jagiellonię Białystok. Renoma rywala nie przytłoczyła zielonogórzan – sprawili ogólnopolską sensację i pokonali “Dumę Podlasia” 3:1 (2:1). Dwa gole tego dnia strzelił Przemysław Mycan. Wynik spotkania w drugiej połowie ustalił Rafał Ostrowski.

12 października 2022, 1/16 finału Pucharu Polski. Lechia Zielona Góra – Jagiellonia Białystok 3:1 (2:1)

Lechia awansowała do 1/8 finału jako “kopciuszek” rozgrywek i jedyna drużyna, która swoje mecze ligowe rozgrywa dopiero na czwartym poziomie rozgrywkowym. W 1/8 finału lechistom przyszło zmierzyć się z kolejnym ekstraklasowym rywalem – Radomiakiem Radom. I choć w Zielonej Górze każdy podchodził do tego meczu z chłodną głową, kibice skrycie liczyli na sprawienie kolejnej sensacji. Piłkarze Lechii nie zawiedli. Po niezwykle walecznym meczu i bezbramkowym remisie, po 120 minutach pokonaliśmy radomian w rzutach karnych 3:1. Jedenastki pewnie wykonywali Mateusz Surożyński, Kacper Zając i Sebastian Górski. Do euforii kibiców przy Sulechowskiej doprowadziła fenomenalna interwencja Wojciecha Fabisiaka, który przypieczętował awans do ćwierćfinału Pucharu Polski.

10 listopada 2022, 1/8 finału Pucharu Polski. Lechia Zielona Góra – Radomiak Radom 3:1 k. (0:0, 0:0)

Lechia napisała kolejny rozdział na kartach zielonogórskiego futbolu dokonując historycznego wyczynu. Ostatni i jedyny raz kiedy zielonogórzanie dotarli tak daleko w rozgrywkach Pucharu Polski zdarzył się w sezonie 1986/1987, kiedy to po dwumeczu odpadliśmy z ŁKS Łódź. Od tego wydarzenia minęło 35 lat.

Jaki będzie kolejny rozdział tej historii nie wiemy, wiemy natomiast że na przełomie lutego i marca 2023 roku w Zielonej Górze odbędzie się najważniejsze piłkarskie wydarzenie ostatnich lat. W ramach ćwierćfinału Pucharu Polski na Sulechowskiej 37 Lechia Zielona Góra podejmie najbardziej utytułowany klub w Polsce – Legię Warszawa. Będzie to wielkie futbolowe święto w Zielonej Górze, które z pewnością zostanie zapamiętane na długi czas.

Lechiści wielokrotnie doceniani – Piłkarskie Orły

Runda ta obfitowała również w sukcesy indywidualne naszych zawodników. W lubuskiej edycji konkursu “Piłkarskie Orły”, czyli rankingu najlepszych strzelców w danym miesiącu kalendarzowym triumfowali:
Rafał Ostrowski w sierpniu (3 gole)
Przemysław Mycan we wrześniu (3 gole)
Mateusz Surożyński w październiku (6 goli)

Rafał Ostrowski laureatem Piłkarskich Orłów w sierpniu (fot. Paweł Górski / Gazeta Lubuska)


Runda jesienna – podsumowanie spotkań

Lechia w rundzie jesiennej rozegrała 16 ligowych spotkań w których zgromadziła 31 punktów. Oto wykaz wszystkich meczów pierwszej rundy sezonu 2022/2023:

1 kolejka
6 sierpnia
Lechia Zielona Góra 3-2 Rekord Bielsko-Biała
Mateusz Surożyński 30 (k), 44, Rafał Ostrowski 65 – Marcin Wróbel 4, Seweryn Caputa 84

2 kolejka
13 sierpnia
Gwarek Tarnowskie Góry 0-1 Lechia Zielona Góra
Kacper Zając 71

3 kolejka
17 sierpnia
Lechia Zielona Góra 2-1 Chrobry II Głogów
Rafał Ostrowski 16, Przemysław Mycan 53 – Wołodymyr Szwed 87 (s)

4 kolejka
21 sierpnia
Górnik II Zabrze 3-1 Lechia Zielona Góra
Alan Lubaski 10, Patryk Pytlewski 45, Marcin Wodecki 81 – Rafał Ostrowski 66

5 kolejka
26 sierpnia
Lechia Zielona Góra 1-1 Raków II Częstochowa
Bartosz Chłód 23 (s) – Piotr Malinowski 4

6 kolejka
3 września
Ślęza Wrocław 5-2 Lechia Zielona Góra
Dominik Krukowski 34, 66 (k), Mateusz Kluzek 56, Paweł Fediuk 58, Vinícius Matheus 90 – Przemysław Mycan 43, Mateusz Surożyński 82

7 kolejka
10 września
Lechia Zielona Góra 1-0 Stal Brzeg
Przemysław Mycan 43

8 kolejka
17 września
KS Stilon Gorzów Wielkopolski 0-1 Lechia Zielona Góra
Przemysław Mycan 20

9 kolejka
24 września
Lechia Zielona Góra 0-0 MKS Kluczbork

10 kolejka
1 października
Lechia Zielona Góra 1-1 Polonia Bytom
Rafał Ostrowski 89 – Konrad Andrzejczak 90

11 kolejka
8 października
Miedź II Legnica 0-4 Lechia Zielona Góra
Przemysław Mycan 24, Mateusz Surożyński 72, 78, 90

12 kolejka
16 października
Lechia Zielona Góra 5-0 Odra Wodzisław Śląski
Sebastian Górski 38, Mateusz Surożyński 41 (k), 58 (k), 79, Gabriel Estigarribia 88

13 kolejka
22 października
Polonia Nysa 4-1 Lechia Zielona Góra
Kamil Popowicz 2, Luka Redek 20, Dominik Sikora 30, Grzegorz Kotowicz 90 – Mykyta Łoboda 28

14 kolejka
29 października
Lechia Zielona Góra 2-0 Carina Gubin
Igor Kurowski 45, Jakub Babij 56

15 kolejka
5 listopada
Pniówek Pawłowice 2-3 Lechia Zielona Góra
Przemysław Brychlik 30, Dawid Hanzel 56 (k) – Rafał Ostrowski 70, Gabriel Estigarribia 79, Mykyta Łoboda 81

16 kolejka
13 listopada
Lechia Zielona Góra 1-1 LKS Goczałkowice Zdrój
Rafał Dzidek 72 – Łukasz Hanzel 68

Mateusz Surożyński liderem strzelców

Piłkarze Lechii na półmetku rozgrywek zdobyli 29 goli. Liderem strzelców zielonogórskiej drużyny jest Mateusz Surożyński, który do tej pory zapisał na swoim koncie 9 trafień. W osiągnięciu tym, pomogło mu zdobycie dwóch hattricków w meczach z Miedzią II Legnica i Odrą Wodzisław. Zestawienie strzelców rundy jesiennej w zielonogórskiej Lechii prezentuje się następująco:

9 goli – Mateusz Surożyński
5 goli – Przemysław Mycan, Rafał Ostrowski
2 gole – Gabriel Estigarribia, Mykyta Loboda
1 gol – Jakub Babij, Rafał Dzidek, Sebastian Górski, Igor Kurowski, Kacper Zając

W oczekiwaniu na rundę wiosenną

Ta runda zapewniła nam ogromne i niepowtarzalne emocje i z pewnością nie ma w Zielonej Górze kibica, który nie wyczekuje z niecierpliwością kolejnej części sezonu. Jesteśmy przekonani że dobrze przepracowana przerwa zimowa i cały wysiłek, który drużyna Lechii włoży w przygotowania do kolejnej rundy zaprocentuje z nawiązką. Najważniejsze piłkarskie powiedzenie mówi, że zawsze najważniejszy jest następny mecz. Patrząc na to z szerszej perspektywy – z uśmiechem na ustach wspominamy to co się działo w minionej części sezonu, ale dziś najważniejsza jest runda wiosenna. Nie ma wątpliwości że największe emocje dopiero przed nami.

Korzystając z okazji dziękujemy wszystkim Kibicom, za wspaniałą atmosferę którą tworzyli przy Sulechowskiej 37. Dzięki Waszemu wsparciu i niezwykłej społeczności która buduje się wokół Lechii, możemy wspólnie przeżywać te wszystkie bezcenne emocje.
Dziękujemy piłkarzom Lechii i całemu sztabowi szkoleniowemu, bo to wy dokonywaliście rzeczy wielkich.
Z niecierpliwością wyczekujemy rundy wiosennej.
Jesteśmy Lechia!



fot. DB TeamDariuszBiczynski.pl – fotografia kreatywnawww.dbteam.pl

Opublikowano Dodaj komentarz

Z Legią Warszawa w ćwierćfinale Pucharu Polski!

W niedzielę 20 listopada o godzinie 20:00 w Katarze odbyło się losowanie ćwierćfinałowych par Fortuna Pucharu Polski. Piłkarze Lechii Zielona Góra o półfinał powalczą z Legią Warszawa!

Pierwotne informacje które pojawiły się w środkach masowego przekazu tuż po spotkaniach 1/8 finału sugerowały, że losowanie spotkań ćwierćfinałowych miało odbyć się dopiero po Mistrzostwach Świata w Katarze. Jednak w sobotę znienacka buchnęła informacja o tym, że pary ćwierćfinałowe jednak zostaną wyłonione tuż po rozpoczęciu Mundialu. Ceremonię przeprowadzono w Doha, stolicy kraju gospodarzy tegorocznych Mistrzostw Świata, a gościem specjalnym był reprezentant Polski – Matty Cash.

W ćwierćfinale zespół Lechii zmierzy się u siebie z Legią Warszawa. Stołeczny zespół to najbardziej utytułowany klub w Polsce. Legioniści to 15-krotni mistrzowie Polski i 19-krotni zdobywcy Pucharu Polski. Obecnie Legia jest wiceliderem tabeli ekstraklasy.

W drodze do ćwierćfinału Pucharu Polski legioniści wyeliminowali Termalicę Bruk-Bet Niecieczę (3:2), Wisłę Płock (3:0) i Lechię Gdańsk (3:2). Mecze ćwierćfinałowe zostaną rozegrane w terminie od 28 lutego do 2 marca 2023 roku.


fot. DB TeamDariuszBiczynski.pl – fotografia kreatywnawww.dbteam.pl