Opublikowano Dodaj komentarz

Z piekła do nieba. 3 punkty w Pawłowicach!

W ramach 15 kolejki III ligi Lechia Zielona Góra po szalonym meczu zwyciężyła 3:2 (0:1) z GKS Pniówek ’74 Pawłowice! Nasza drużyna zaliczyła fenomenalny “comeback” – do 70 minuty spotkania gospodarze spotkania prowadzili 2:0.

Zwycięstwo w Pawłowicach jest dziewiątym ligowym starciem w tym sezonie w którym zdobywamy komplet punktów. Po 15 kolejce drużyna Lechii, z 30 punktami plasuje się na czwartym miejscu w tabeli III ligi z jednopunktową stratą do wicelidera tabeli Polonii Bytom i pięciopunktową stratą do aktualnego lidera rozgrywek, czyli rezerw Rakowa Częstochowa.

Z piekła do nieba

Początek meczu w Pawłowicach nie ułożył się po myśli zielonogórzan. Drużyna gospodarzy wyszła na prowadzenie już w 30 minucie spotkania, kiedy to wynik spotkania otworzył doświadczony Przemyslaw Brychlik. Jednobramkowa przewaga Pniówka utrzymywała się do końca pierwszej części gry i zielonogórzanie musieli skupić się na odrabianiu strat w drugiej połowie spotkania. W 55 minucie spotkania lechiści otrzymali kolejny cios – sędzia spotkania Bartosz Owsiany podyktował rzut karny dla gospodarzy. Jedenastkę pewnie wykorzystał najlepszy strzelec drużyny Pniówka – Dawid Hanzel.
Mimo dwubramkowej straty lechiści nie dawali za wygraną i konsekwentnie walczyli o każdy centymetr boiska. Gra do końca opłaciła się – w 70 minucie spotkania gola kontaktowego zdobył Rafał Ostrowski. Gol ten zdecydowanie dodał skrzydeł zielonogórzanom – już 9 minut później do siatki trafił Gabriel Estigarribia wyrównując wynik spotkania. Kiedy wydawać by się mogło, że w zaistniałych okolicznościach remis jest satysfakcjonującym rezultatem, 2 minuty po golu na 2:2 lechiści wyprowadzili nokautujący cios – w 81 minucie gola na wagę zwycięstwa Lechii zdobył Mykyta Łoboda. Lechiści nie tylko odrobili straty, ale wracają do Zielonej Góry z kompletem punktów! To był prawdziwy rollercoaster emocji!
Wygrana w Pawłowicach jest dziewiątym zwycięstwem Lechii w obecnym sezonie, w tym czwartym na wyjeździe. Zwycięstwem umacniamy się w czołówce III ligi z pięciopunktową stratą do lidera – rezerw Rakowa Częstochowa.

Radość piłkarzy Lechii po zwycięstwie w Pawłowicach


Walczymy dalej

Wyjazdowym zwycięstwem z Pniówkiem Pawłowice nasi zawodnicy pokazali charakter i niebywałą wolę walki. Jesteśmy przekonani, że nawet w odległych Pawłowicach czuli wsparcie niezwykłej społeczności Lechii.
Już w czwartek 10 listopada o godzinie 12:00 będziemy mogli znów wspólnie przeżywać wielkie piłkarskie emocje w Zielonej Górze. W ramach 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski drużyna Lechii zmierzy się z ekstraklasowym Radomiakiem Radom. Następne spotkanie ligowe natomiast, rozegramy u siebie w niedzielę 13 listopada o godzinie 13:00 – naszym rywalem będzie LKS Goczałkowice-Zdrój. Mecz ten będzie ostatnim spotkaniem rundy jesiennej, które rozegramy na własnym obiekcie. Wspólnie podziękujmy Chłopakom za tą wyśmienitą rundę, wypełniając trybuny przy Sulechowskiej 37. Zdecydowanie na to zasłużyli! Bilety na to spotkanie w otwartej sprzedaży już od poniedziałku 7.11 na lechiazg.abilet.pl.

III liga, 15. kolejka: Pniówek Pawłowice – Lechia Zielona Góra 2:3 (1:0)
1:0 Przemysław Brychlik 30’
2:0 Dawid Hanzel (k) 55’
2:1 Rafał Ostrowski 70’
2:2 Gabriel Estigarribia 80’
2:3 Mykyta Łoboda 81’

Opublikowano Dodaj komentarz

Zagrać swoje w Pawłowicach | ZAPOWIEDŹ MECZU

Już w sobotę, 5 listopada o godzinie 13:00 czekają nas kolejne ligowe emocje. W ramach 15 kolejki III ligi Lechia Zielona Góra zmierzy się w Pawłowicach z miejscowym GKS-em Pniówek ’74.

Podopieczni trenera Jana Furlepy po 14 kolejkach uzbierali 19 punktów i z 5 zwycięstwami, 4 remisami i 5 porażkami zajmują 8 pozycję w tabeli III ligi grupy III. W poprzedniej kolejce drużyna z Pawłowic uległa na wyjeździe Stilonowi Gorzów 1:0.

15 sezon w III lidze z rzędu

Pniówek Pawłowice to prawdziwy weteran III ligi, gra w niej nieprzerwanie od sezonu 2008/2009. Największe triumfy święcił w sezonie 2012/2013, kiedy to był niezwykle bliski awansu do II ligi. Sezon ten zakończył na 3 pozycji z pięciopunktową stratą do ówczesnego zwycięzcy rozgrywek – Odry Opole. Jednak również ostatnie lata pokazały, że aspiracje drużyny z Pawłowic sięgają wysoko – sezon 2020/2021 zakończyli na 4 miejscu. W tym przypadku jednak strata do lidera była znacznie większa – rozgrywki te zdominował wówczas zespół Ruchu Chorzów.
Poprzedni sezon śląska drużyna zakończyła na 8 miejscu w tabeli. Mimo wyższej pozycji Pniówka w końcowym zestawieniu, to zespół Lechii był lepszy w bezpośrednich pojedynkach. W 6 kolejce zwyciężyliśmy w Pawłowicach 2:0 po bramkach Jakuba Babija i Przemysława Mycana. W 23 kolejce na własnym obiekcie zremisowaliśmy 1:1 po bramce Mateusza Surożyńskiego.

6 kolejka III ligi sezonu 2021/2022 – nasz ostatni mecz na boisku w Pawłowicach. Wygraliśmy 2:0 po bramkach Jakuba Babija i Przemysława Mycana


Pod lupą: Dawid Hanzel

Niekwestionowanym liderem drużyny z Pawłowic jest Dawid Hanzel. 31-letni napastnik przez całą karierę związany był z klubami z Górnego Śląska i okolic. Pierwsze piłkarskie szlify zbierał w drużynie LKS Kończyce Małe, następnie przeszedł do Odry Wodzisław w której rozpoczął seniorską karierę. Jego dalsza piłkarska ścieżka przechodziła m.in. przez MKS Kluczbork, Rekord Bielsko Biała czy Unię Turza Śląska. Z Pniówkiem Pawłowice związał się 1 lipca 2019 roku i przez te 3 lata zdążył już uzyskać status lokalnej gwiazdy. W sezonie 2020/2021 był jednym z głównych architektów świetnego sezonu Pniówka – strzelił 22 gole i został wicekrólem strzelców, a drużyna z Pawłowic zajęła 4 miejsce w tabeli. W sezonie 2021/2022 Hanzel również nie próżnował. Z 16 golami na koncie ponownie został wicekrólem strzelców (ex aequo z Lucjanem Zielińskim z MKS Kluczbork). W obecnym sezonie jest najlepszym strzelcem Pniówka – w 14 kolejkach zapisał na koncie 7 goli.
Dawid Hanzel to niezwykle utalentowany i bramkostrzelny zawodnik. Piłka zdaje się go sama szukać w polu karnym. Dość powiedzieć, że w swojej karierze zdążył się już zapisać złotymi zgłoskami na łamach historii klubu Unia Turza Śląska, w której wyśrubował rekord strzelonych goli. Nie ma w Turzy Śląskiej kibica, który nie wspominałby z sentymentem Dawida Hanzela.

Zagrać swoje

W sobotę czeka nas niezwykle ciężki wyjazd na Górny Śląsk. Drużyna Pniówka, jak na górniczy klub przystało, jest zespołem który nie odpuszcza, a atut własnego boiska to coś z czym trudno polemizować. Bacząc jednak na możliwości zawodników Lechii wierzymy, że 5 listopada jesteśmy w stanie wywieźć z Pawłowic satysfakcjonujący nas rezultat. Zielonogórzanie do meczu z Pniówkiem przystąpią tuż po efektownej wygranej w derbach, która może być dla drużyny świetnym bodźcem do pójścia za ciosem. Nasz zespół z pewnością będzie czuł również wsparcie niezwykłej społeczności Lechii, która jest z nim na dobre i na złe i z pewnością będzie wspierała Naszych Chłopaków w kolejnym sprawdzianie ligowym w odległych Pawłowicach.



fot. DB TeamDariuszBiczynski.pl – fotografia kreatywnawww.dbteam.pl, zgsport.pl

Opublikowano Dodaj komentarz

Wspominamy Zbigniewa Korszuna

Dzień Wszystkich Świętych i dzień zaduszny to czas w którym z nostalgią wspominamy tych, których już z nami nie ma, a którzy w swoim życiu przysłużyli się naszemu klubowi. Jedną z takich osób niewątpliwie jest Zbigniew Korszun – legenda Lechii, filar drużyny która święciła sukcesy w czasach, kiedy piłka nożna w Zielonej Górze przechodziła swoje najlepsze lata.

Zbigniew Korszun pochodził z Będowa (gm. Czerwieńsk). Karierę piłkarską rozpoczął w Sparcie Nietkowice. Następnie związany z Lechią, stał się filarem drużyny która w sezonie 1994/1995 zdobyła historyczny awans do II ligi (drugi poziom rozgrywkowy, obecna I liga). Ci którzy pamiętają go z boiska, wspominają jako walecznego, szybkiego i niezwykle pracowitego zawodnika. W czasach największych triumfów zielonogórskiej Lechii, nikt nie wyobrażał sobie drużyny bez Zbigniewa Korszuna.

21 kolejka II ligi, sezon 1995/1996 Polonia Gdańsk – Lechia Zielona Góra, Zbigniew Korszun ratuje remis w 89 minucie meczu


Zbigniew Korszun w pamięci kibiców zapisał się jako dynamiczny, lewonożny skrzydłowy. Cechowała go nie tylko szybkość, ale przede wszystkim wielkie serce do gry, był niezwykle pracowitym piłkarzem. Mimo tego, że był zawodnikiem ofensywnym, często włączał się do gry obronnej, aby wspomóc kolegów broniących dostępu do bramki. W ofensywie nie uznawał kompromisów, był niezwykle waleczny i przebojowy. Jego cechą charakterystyczną była świetnie ułożona lewa noga. Jednym z największych atutów Zbigniewa Korszuna były precyzyjne dośrodkowania, którymi często otwierał partnerom drogę do bramki.

17 kolejka II ligi, sezon 1995/1996 Lechia Zielona Góra – Warta Poznań, Zbigniew Korszun z lewego skrzydła posyła piłkę do Mariusza Garbuli który strzela gola głową
19 kolejka II ligi, sezon 1995/1996 Szombierki Bytom – Lechia Zielona Góra, Zbigniew Korszun wyrównuje stan meczu w 32 minucie. Ostatecznie mecz wygraliśmy 3:1


Znajomi z boiska wspominają go nie tylko jako świetnego piłkarza, ale przede wszystkim niezwykle uprzejmego i sympatycznego człowieka. Emanował pozytywną energią, która udzielała się wszystkim w jego otoczeniu.

W ten szczególny dzień wspomnijmy Zbigniewa Korszuna z wdzięcznością za wszystkie zasługi dla naszego klubu. Niech Jego legenda będzie drogowskazem dla obecnych i przyszłych pokoleń lechistów.
Cześć Jego pamięci!


fot. gazetalubuska

Opublikowano Dodaj komentarz

Derby dla Lechii!

W meczu 14 kolejki III ligi drużyna Lechii Zielona Góra pokonała na własnym boisku Carinę Gubin 2:0 (1:0). Bramki dla zielonogórzan strzelali Igor Kurowski i Jakub Babij.

Do dzisiejszego spotkania drużyna Lechii przystępowała osłabiona o Mykytę Lobodę i Jakuba Malca, w dodatku z drobnymi urazami borykali się Jakub Babij i Gabriel Estigarribia e Silva.
Pierwsza połowa meczu obfitowała w dogodne sytuacje po jednej i po drugiej stronie. Już w 4 minucie spotkania w sytuacji sam na sam z bramkarzem po minięciu naszych obrońców znalazł się Dominik Więcek, po jego strzale jednak piłka o centymetry minęła bramkę. W 20 minucie po świetnym dośrodkowaniu z lewej strony Mateusza Surożyńskiego bliski strzelenia gola głową był Przemysław Mycan. W 23 minucie spotkania po podaniu Dominika Więcka, na dogodną sytuację do strzelenia gola mógł wyjść Jakub Ryś. Fenomenalną interwencją popisał się jednak Igor Kurowski, który w ostatniej chwili wślizgiem odebrał piłkę wychodzącemu na czystą pozycję rywalowi. W 29 minucie Jakub Ryś świetnym podaniem odnalazł w polu karnym Kacpra Laskowskiego – ten jednak posłał piłkę wysoko nad bramką.
Wynik spotkania otworzył tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę meczu Igor Kurowski, który wykorzystując zamieszanie w polu karnym, uderzył na bramkę z okolic 16 metra. Piłka posłana po rykoszecie, który zmylił bramkarza rywali, wylądowała w bramce i na przerwę Lechia schodziła z jednobramkową przewagą.
W przerwie trener Sawicki dokonał jednej zmiany – Bartosza Żurawskiego zastąpił Kacper Zając.


W drugiej połowie od początku narzuciliśmy rywalowi swoje tempo gry. Zaowocowało to kolejnym golem dla Lechii – w 56 minucie prowadzenie podwyższył Jakub Babij, który dopadł do piłki wybitej po rzucie rożnym przez jednego z obrońców Cariny. Efektownym strzałem na bramkę pokonał bramkarza, który nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia. W 72 minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką, ukarany został Gabriel Estigarribia e Silva i do końca meczu drużyna Cariny grała z przewagą jednego zawodnika. Brak jednego zawodnika nie wpłynął jednak zbytnio na ogólny obraz meczu, Lechiści mogli nawet zwiększyć rozmiary zwycięstwa – w 90 minucie błyskotliwym strzałem Przemysław Mycan zaskoczył bramkarza rywali, piłka odbiła się jednak od poprzeczki i trafiła pod nogi Krzysztofa Staśkiewicza, który strzelił prosto w ręce bramkarza rywali.

Dziękujemy wszystkim którzy stworzyli w ten piękny, słoneczny październikowy dzień wspaniałe widowisko!
Przypominamy, że już 10 listopada o godzinie 12:00 wielkie piłkarskie święto w Zielonej Górze – w 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski, Lechia Zielona Góra zmierzy się na własnym obiekcie z ekstraklasowym Radomiakiem Radom.
Następny mecz ligowy na własnym obiekcie zagramy natomiast z drużyną LKS Goczałkowice Zdrój w niedzielę 13 listopada o godzinie 13:00.

III liga, 14. kolejka: Lechia Zielona Góra – Carina Gubin 2:0 (1:0)
1:0 Igor Kurowski 45+1′
2:0 Jakub Babij 56′


Na dzisiejszy mecz zaprosił Państwa Urzad Marszałkowski Województwa Lubuskiego.

fot. DB TeamDariuszBiczynski.pl – fotografia kreatywnawww.dbteam.pl

Lechia Zielona GóraCarina Gubin
1. Wojciech Fabisiak1. Szymon Czajor
3. Rafał Ostrowski3. Damian Płonka
6. Sebastian Górski (90′ Łukasz Maćkowiak)4. Bartosz Woźniak
9. Bartosz Żurawski (46′ Kacper Zając)5. Wiktor Maliszewski
11. Mateusz Surożyński (74′ Kacper Lechowicz)6. Dominik Więcek
13. Rafał Dzidek (90′ Krzysztof Staśkiewicz)10. Przemysław Haraszkiewicz
17. Przemysław Mycan14. Yuya Kamon (46′ Konrad Grzymisławski)
19. Jakub Babij (70′ Aron Athenstadt)19. Maciej Diduszko
21. Mateusz Zientarski21. Jakub Ryś
24. Gabriel Estigarribia e silva24. Kacper Laskowski (77′ Mateusz Walczak)
25. Igor Kurowski70. Wojciech Boksiński (77′ Adam Borkowski)
Ławka rezerwowych:Ławka rezerwowych:
12. Szymon Słodki
22. Jakub Kołodenny
12. Jakub Banach
9. Denis Matuszewski
16. Kacper Staszkowian
25. Marcel Tupaj
Trener: Andrzej SawickiTrener: Grzegorz Kopernicki
Opublikowano Dodaj komentarz

Po zwycięstwo z Cariną | ZAPOWIEDŹ MECZU

Już w najbliższą sobotę 29 października o godzinie 14:30 Lechia Zielona Góra podejmie na własnym terenie Carinę Gubin. Lechiści do meczu z lokalnym rywalem przystąpią podrażnieni wyjazdową porażką w Nysie.

Carina na fali? Dwa zwycięstwa z rzędu gubińskiej drużyny

Wprawdzie dla naszego rywala zza miedzy to dopiero drugi sezon w szeregach III ligi, ale z pewnością zdążył się w niej już aktywnie rozgościć. Poprzedni sezon gubinianie zakończyli na 14 miejscu w tabeli z przewagą 3 punktów nad strefą spadkową, co zapewniło im utrzymanie i możliwość zwarcia szyków na kolejny sezon zmagań. Do nowego sezonu przystąpili osłabieni o jednego ze swoich najlepszych strzelców Cypriana Poniedziałka, który obecnie reprezentuje barwy Stilonu Gorzów.
W obecnym sezonie drużyna Cariny zdobyła w 13 meczach 17 punktów i z pięcioma zwycięstwami, dwoma remisami i sześcioma porażkami plasuje się na 10 miejscu w tabeli. Warto zaznaczyć, że do meczu z Lechią nasz rywal przystąpi mając za sobą dwa zwycięskie mecze z rzędu – ze Stilonem Gorzów (2:1) i wyjazdowe zwycięstwo ze Stalą Brzeg (2:0). Zwycięstwa te przerwały poprzednią passę 3 porażek z rzędu.

Pod lupą: Jakub Ryś

W trwającym sezonie w barwach gubińskiej Cariny zdecydowanie wyróżnia się Jakub Ryś. Jest to zawodnik na którego nasi zawodnicy powinni zwrócić szczególną uwagę. Jakub Ryś to 23-letni wychowanek Zagłębia Lubin, który swoje pierwsze piłkarskie szlify zbierał w drużynach juniorskich oraz rezerwach ekstraklasowej drużyny. W ciągu ostatnich trzech lat dolnośląski klub wypożyczał go wielokrotnie do różnych drużyn z niższych lig. Jego drogi przecięły się między innymi z MKS Kluczbork, Bytovią Bytów, Chojniczanką Chojnice, Iskrą Księgnice oraz właśnie z Cariną Gubin. Do tej ostatniej najpierw wypożyczony, a po zakończeniu wypożyczenia przeszedł już na zasadach transferu jako wolny zawodnik.
Jakub Ryś do tej pory jest najlepszym strzelcem Cariny Gubin – w 13 meczach zdobył 5 goli. Warto zaznaczyć, że we wrześniu został on laureatem klasyfikacji “Piłkarskie Orły”, wraz z naszym zawodnikiem Rafałem Ostrowskim i Emilem Drozdowiczem ze Stilonu Gorzów.

Po pierwsze zwycięstwo

Historia bezpośrednich pojedynków z naszymi sobotnimi rywalami nie jest owiana sukcesami. Od momentu awansu Cariny do III ligi podejmowaliśmy lokalnego rywala 3 razy. Bilans to 2 remisy i 1 zwycięstwo Cariny. Ostatni mecz między sobą rozegraliśmy w ramach przygotowań przedsezonowych, 20 lipca zremisowaliśmy na własnym terenie 2:2 przegrywając 0:2 do 71 minuty, w której to gola kontaktowego strzelił Kornel Wieczorek. Remis uratował w 88 minucie Konrad Sitko.
Podrażnieni ostatnią wysoką porażką w Nysie oraz głodni pierwszego zwycięstwa z rywalem zza miedzy, piłkarze Lechii dadzą z siebie 100% przed własną publicznością. Jesteśmy przekonani, że świetna atmosfera na Sulechowskiej 37 pomoże im w zwycięstwie i w sobotę czeka nas wielkie piłkarskie święto w Zielonej Górze, które nie zakończy się wraz z końcowym gwizdkiem.
Sobota, 29 października, godzina 14:30. Sulechowska 37 (Dołek).
Wszyscy na Lechię!

Bilety na sobotni mecz można nabyć on-line na https://bit.ly/BiletyCarinaGubin oraz w sklepie klubowym (czwartek 8:00-18:00; piątek 15:00-18:00). Przed meczem kasa biletowa będzie otwarta od 13:30.



fot. DB TeamDariuszBiczynski.pl – fotografia kreatywnawww.dbteam.pl

Opublikowano Dodaj komentarz

1/8 finału Fortuna Pucharu Polski: Z Radomiakiem w czwartek 10 listopada o 12:00

Poznaliśmy dokładny harmonogram 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski, w której nasz zespół zmierzy się z ekstraklasowym Radomiakiem Radom. O ćwierćfinał powalczymy już w czwartek 10 listopada o godzinie 12:00.

Mecz z Radomiakiem to kolejne piłkarskie święto w Zielonej Górze na którym nie może Cię zabraknąć!
Przypominamy, że w drodze do 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski drużyna Lechii pokonała faworyzowane Podbeskidzie Bielsko-Biała (2:1 po samobójczym golu Titasa Milasiusa i golu Sebastiana Górskiego w dogrywce) i ekstraklasową Jagiellonię Białystok (3:1 po dwóch golach Przemysława Mycana i golu Rafała Ostrowskiego).

Bilety na mecz z Radomiakiem są dostępne w przedsprzedaży na https://abilet.pl/impreza/puchar-polski-lechia-zielona-gora-vs-radomiak-radom-9308 oraz stacjonarnie w sklepie klubowym na Sulechowskiej 37 (czwartek 8:00-18:00; piątek 15:00-18:00).

fot. DB TeamDariuszBiczynski.pl – fotografia kreatywnawww.dbteam.pl

Opublikowano Dodaj komentarz

Derbowe zwycięstwo ze Stilonem! [ZDJĘCIA]

Lubuskie derby w III lidze padły łupem Lechii Zielona Góra! W sobotę 17 września wygraliśmy w Gorzowie z Agencja Inwestycyjna Stilonem 1:0. W tym trudnym pojedynku gola na wagę trzech punktów zdobył Przemysław Mycan, który w 20. minucie wykorzystał świetne dogranie w pole karne.

Już teraz zapraszamy na najbliższe spotkanie na Dołku! W najbliższą sobotę 24 września zmierzymy się z MKS-em Kluczbork. Bilety dostępne są na bit.ly/BiletyNaMKSKluczbork, w kasie Filharmonii Zielonogórskiej oraz w sklepie kibica przy ul. Sulechowskiej 37.

III liga, 7. kolejka: Agencja Inwestycyjna Stilon Gorzów – Lechia Zielona Góra 0:1 (0:1)
0:1 Przemysław Mycan 20′

Agencja Inwestycyjna Stilon GorzówLechia Zielona Góra
1. Kacper Rosa1. Wojciech Fabisiak
3. Filip Karoń3. Rafał Ostrowski
5. Dawid Sadowski (46′ Łukasz Maliszewski)5. Kacper Zając (90+2′ Aron Athenstadt)
7. Paweł Świerczyński (46′ Maksymilian Trepczyński)11. Mateusz Surożyński (90+2′ Jakub Kołodenny)
16. Jakub Kaniewski14. Jakub Malec (67′ Rafał Dzidek)
17. Maksym Bohdanov (81′ Mateusz Kaczor)16. Mykyta Łoboda (67′ Wołodymyr Szwed)
20. Filip Wiśniewski17. Przemysław Mycan
21. Emil Drozdowicz19. Jakub Babij
22. Filip Łaźniowski (70′ Cyprian Poniedziałek)21. Mateusz Zientarski (78′ Łukasz Maćkowiak)
24. Konrad Przybylski (46′ Olaf Nowak)24. Gabriel Estigarribia e Silva
39. Łukasz Kopeć25. Igor Kurowski
Ławka rezerwowych:Ławka rezerwowych:
12. Grzegorz Gibki12. Gracjan Sieracki
6. Krystian Wenerski2. Kacper Lechowicz

fot. ZGSPORT.PL

Opublikowano Dodaj komentarz

Podsumowanie 8. kolejki III ligi, grupy III (2022/2023)

Już teraz zapraszamy na najbliższe spotkanie na Dołku! W najbliższą sobotę 24 września zmierzymy się z MKS-em Kluczbork. Bilety dostępne są na bit.ly/BiletyNaMKSKluczbork, w kasie Filharmonii Zielonogórskiej oraz w sklepie kibica przy ul. Sulechowskiej 37.

  • Agencja Inwestycyjna Stilon Gorzów – Lechia Zielona Góra 0:1 (0:1)
    Mycan 20’
  • BTS Rekord Bielsko-Biała – LKS Goczałkowice Zdrój 2:2 (0:1)
    Wróbel 46’, 56’ – Nagrodzki 31’, Ślosarczyk 86’
  • Chrobry Głogów II – MKP Carina Gubin 1:3 (0:2)
    Jóźwiak 90’ – Kamon 8’, Ryś 21’, Więcek 61’
  • KS Polonia Nysa – Górnik Zabrze II 2:2 (1:2)
    Popowicz 39’, Pisula 60’ – Rostkowski 16’ (K), Lubaski 20’
  • TS Gwarek Tarnowskie Góry – Pniówek ‘74 Pawłowice 2:2 (0:0)
    Biskup 47’, Antunes 61’ – Bramka samobójcza 89’, Brychlik 95’
  • Ślęza Wrocław – Miedź Legnica II 3:1 (1:1)
    Stempin 45+1’, Bąk 90’, Vinicius 92’ – Szczepanek 28’
  • Raków Częstochowa II – Odra Wodzisław 4:0 (3:0)
    Oziębała 19’, 77’, Kucharczyk 40’, Chiliński 45+2’
  • MKS Kluczbork – AstronEnergy Warta Gorzów 1:2 (1:1)
    Przybylski 25’ – Gardzielewicz 26’, Krauz 79’
  • Stal Brzeg – Polonia Bytom 0:1 (0:1)
    Wolny 5’

Łącznie bramek: 29 (śr. 3,2 bramki/mecz)
Zwycięstw gospodarzy: 2
Zwycięstw gości: 4
Remisów: 3

Bramki dla Lechii w sezonie 2022/23:
1. Mycan 4
2. Ostrowski 3
Surożyński 3
4. Zając 1

fot. ZGSPORT.PL

Opublikowano Dodaj komentarz

Pierwsze derby Lechii w tym sezonie! [ZAPOWIEDŹ]

Przed nami 8. kolejka III ligi, grupy III, a w niej ciekawie zapowiadające się spotkanie z rywalem zza miedzy. W sobotę 17 września o godzinie 16:00 zmierzymy się w Gorzowie z tamtejszym Stilonem.

To pierwsze dla naszego zespołu derby w tym sezonie. Dotychczas spośród lubuskich drużyn spotkały się Carina Gubin i AstroEnergy Warta Gorzów. Gubinianie zwyciężyli tamto spotkanie 3:0, a teraz nadszedł czas na pojedynek pozostałych dwóch przedstawicieli województwa lubuskiego.

W ligowej tabeli wyżej plasuje się Lechia, która zajmuje 6. lokatę z dorobkiem 13 punktów. Stilon natomiast znajdziemy dopiero na 14. pozycji, lecz gorzowianie mają do nas tylko 6 oczek straty. Jak dotychczas nie spisują się oni dobrze na własnym terenie, gdyż zdobyli zaledwie 1 punkt. Lepiej idzie im na wyjazdach, gdzie pokonali Stal Brzeg (2:0) oraz Chrobrego II Głogów (3:2).

W obydwu dotychczasowych zwycięstwach Stilonu swój niemały udział miał Emil Drozdowicz, który przed obecnym sezonem powrócił do gorzowskiego klubu. 36-latek zdobył w aktualnej kampanii 4 gole i jest tym samym najlepszym strzelcem Stilonu.

Przed nami niezwykle ciekawe derby Ziemi Lubuskiej! Po jednej stronie chcąca podtrzymać dobry początek sezonu Lechia, a po drugiej walczący o przełamanie Stilon. Będzie gorąco!

fot. DB TeamDariuszBiczynski.pl – fotografia kreatywnawww.dbteam.pl

Opublikowano Dodaj komentarz

Dwór Kolesin sponsorem Lechii Zielona Góra!

Zapewne znacie już naszego partnera – Dwór Kolesin, gdzie mogliście nas niedawno spotkać podczas pikniku charytatywnego. Dziś mamy przyjemność ogłosić, że Dwór Kolesin został sponsorem Lechii Zielona Góra. Polecamy Wam wybrać się w to urokliwe miejsce, znajdujące się zaledwie 30 km od Zielonej Góry. Znajdziecie tam hotel, restaurację, SPA, siłownię i wiele innych atrakcji! Idealne miejsce na odpoczynek od miejskiego zgiełku!