Lechia Zielona Góra pokonała rezerwy Zagłębia Lubin.
To był drugi sparing w zimowym okresie przygotowawczym. Tym razem Lechia Zielona Góra zagrała (22.01.) na wyjeździe z rezerwami Zagłębia Lubin, które występują w 2. Lidze. Wygraliśmy to starcie 3:2 po golach Mateusza Zientarskiego, zawodnika testowanego oraz Michała Pilarczyka.
– Trzeba podkreślić, że rozegraliśmy ten mecz w systemie cztery razy po trzydzieści minut. Dzięki temu mogliśmy w większym wymiarze przyjrzeć się zawodnikom. Pierwsze trzy kwarty pod nasze dyktando – zakończyły się wynikiem 3:0. Potem kontuzji doznał Mateusz Rzeźnik i graliśmy na boisku o jednego mniej – zdecydowaliśmy się nie wpuszczać na plac nikogo w jego miejsce, bo chcieliśmy po prostu sprawdzić się w akcji również w takiej sytuacji. Straciliśmy w tej ostatniej kwarcie dwie bramki. Wynik jest istotny, zawsze chcemy grać o zwycięstwo, choć w dużej mierze sparingi są po to, aby optymalnie przygotować zespół do walki w lidze. Ciekawostką było, że po drugiej i czwartej kwarcie rozegraliśmy serię rzutów rożnych w obronie i ataku. To kolejny element, który przetrenowaliśmy – podsumowuje trener Sebastian Mordal.
W składzie Lechii zagrali wszyscy zawodnicy będący w kadrze pierwszego zespołu.
Mateusz Komperda
fot. Zagłębie Lubin

