Trzy gole Michała Pilarczyka oraz jeszcze jedno trafienie Macieja Pawelca dały rezerwom Lechii Zielona Góra wyjazdowe zwycięstwo nad Czarnymi Browar Witnica 4:1 w 4. Lidze.
– Pierwsza połowa bardzo dobra z naszej strony, stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji. Na drugą wybiegliśmy mniej skoncentrowani i utrata bramki nami wstrząsnęła, by potem znów zacząć grać tak jak wcześniej. Musimy uważać na braki w takiej konsekwencji, bo w innych meczach to może się na nas odbić – komentuje trener Mateusz Reus, który chwali strzelecką postawę Michała Pilarczyka.
– Fajnie, że strzela bramki, ale pracuje na to cała drużyna. Oczywiście jego postawa nas cieszy – zaznacza.
Lechia awansowała na 5. miejsce w tabeli – ma na koncie 48 punktów.
Lechia II: Zeman – Haraś, Żurawski, Duczmal, Guder, Pawelec, Sowiński, Szostak, Pilarczyk, Lenartowicz, Górniak. Po przerwie zagrali także: Adamovich, Bałaj, Juncewicz, Rzeźnik, Malinowski, Łagoda.
Mateusz Komperda
fot. Krzysztof Tumala (archiwum)

