Piłkarze Lechii Zielona Góra w dniach 3–5 lutego przebywają na mini zgrupowaniu w Grape Town Hotel w Zielonej Górze.
To jeden z ostatnich, a zarazem bardzo istotnych etapów przygotowań zespołu do rundy wiosennej Betlic 3. Ligi.
Zgrupowanie ma na celu nie tylko domknięcie intensywnego okresu treningowego, ale również regenerację i integrację drużyny przed ligowymi wyzwaniami.
To zgrupowanie ma na celu odprężenie zawodników i wspólne spędzenie czasu przez cały zespół. Wchodzimy w ostatni tydzień bardzo ciężkich intensywnych przygotowań, dlatego chcieliśmy go zakończyć nie tylko ciężką pracą, ale i integracją, która również jest niezwykle ważna. Zaplanowaliśmy zabiegi rehabilitacyjne i regeneracyjne oraz spotkania, które pozwolą chłopakom skupić się wyłącznie na sobie i swoim zdrowiu. Chcemy podziękować również menedżerowi i dyrektorowi Grape Town Hotel za pomoc w przygotowaniu i organizacji tego mini zgrupowania. To jest nasz stały i niezastąpiony partner na którego możemy zawsze liczyć.
– mówi Marcin Zegzuła, wiceprezes Lechii Zielona Góra.
Trener zielonogórskiej drużyny podkreśla, że takie mikro zgrupowanie przynosi zespołowi wiele korzyści, nie tylko stricte sportowych.
– Jak najbardziej, takie mikro zgrupowanie, tutaj na miejscu, cieszy przede wszystkim ze względów integracyjnych. To okazja, aby spędzić ze sobą więcej czasu. Planujemy m.in. mały turniej w FIFA czy w darta, co z pewnością pomoże w regeneracji. Oczywiście najważniejsza pozostaje praca – to czas na treningi i analizy. Jestem przekonany, że ten okres jeszcze bardziej zintegruje drużynę i sprawi, że będziemy prezentować się jak najlepiej na boisku
– podkreśla Sebastian Mordal, trener Lechii.

