Lechia Zielona Góra zatrzymała swojego kapitana.
Jakub Bursztyn podpisał nową umowę i w nadchodzącym sezonie nadal będzie liderem zespołu, który po awansie rozpocznie rywalizację w Betclic 2. Lidze.
– To dla mnie wielka duma i zaszczyt, ale też odpowiedzialność – mówi.
Dla kapitana zielonogórskiego zespołu pozostanie w Lechii to coś więcej niż tylko decyzja sportowa. Bursztyn od lat jest związany z klubem. W ostatnich sezonach stał się jednym z symboli drużyny, a swoją postawą na boisku i poza nim zapracował na zaufanie kolegów oraz sztabu szkoleniowego.
– Odkąd jestem kapitanem, to jest wielka duma i zaszczyt, ale też i odpowiedzialność. Mam nadzieję, że te dwa lata, które byłem kapitanem, dobrze się z tego wywiązywałem i że najbliższy rok będzie nie taki sam, ale będzie jeszcze lepszy – podkreśla Jakub Bursztyn.
Nowy sezon będzie dla Lechii wyjątkowy. Kapitan wierzy, że klub jest odpowiednio przygotowany do tego wyzwania.
Jednym z powodów, dla których zdecydował się zostać, była stabilizacja i kierunek, jaki obrał zespół. Bursztyn docenia pracę sztabu szkoleniowego oraz plan przygotowany przez trenera Sebastiana Mordala.
– Sztab, który tutaj jest na pewno dołożył dużą cegłę do tego, żebym został. Plan trenera Sebastiana na tę drugą ligę również miał znaczenie. Jeżeli chodzi o aspekty sportowe, to myślę, że tutaj jest dobre miejsce i mam nadzieję, że kolejny sezon już w drugiej lidze będzie tego dowodem – mówi kapitan Lechii.
Jakub, powodzenia!

