Lechia Zielona Góra zremisowała na wyjeździe z MKS-em Kluczbork.
W sobotę (22.11.) sportowych emocji nie brakowało. Piłkarze Lechii szybko objęli prowadzenie, bo już w 11. minucie, kiedy rzut karny na bramkę zamienił Kamil Olek – najlepszy strzelce zielonogórzan w tym sezonie.
Niestety chwilę później wyrównał Mateusz Kulig na 1:1. I takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Po zmianie stron ani jednej, ani drugiej ekipie nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Na pewno, za postawę między słupkami, trzeba pochwalić jeszcze Jakuba Bursztyna – kapitan był mocną podporą Lechii.
Lechia, mimo remisu, utrzymała pozycję lidera w Betclic 3. Lidze.
Lechia: Bursztyn – Flis, Ostrowski, Tumala, Lizakowski, Bargiel, Nahrebecki, Szmigiel (67′ Zientarski), Ziarkowski (75′ Dębski), Więcek, Olek (83′ Mycan).
Mateusz Komperda
fot. Krzysztof Tumala

