Lechia Zielona Góra ma za sobą kolejny mecz kontrolny w letnim okresie przygotowawczym.
Dzisiaj (19.07.) zielonogórzanie zmierzyli się na wyjeździe z rezerwami Lecha Poznań i ulegli 5:1. Dla Lechii trafił Maciej Szostak. Sparing rozegrano w niestandardowej formule – mecz podzielono na cztery części po 30 minut.
Trener Lechii, Sebastian Mordal:
Kolejny sparing za nami. Jesteśmy po dwóch meczach kontrolnych, które powoli pokazują nam, w którym kierunku musimy jeszcze podążać podczas okresu przygotowawczego i dają nam pierwsze odpowiedzi, jeśli chodzi o formę zawodników. Do ligi zostały jeszcze dwa tygodnie, więc wiele może się zmienić.
Wynik na pewno nas nie zadowala. Uważam, że nie zasłużyliśmy aż na taki wymiar kary. Trzeba spojrzeć szerzej na ten mecz – każda z czterech kwart była inna. Mieliśmy swoje dobre momenty, nawet bardzo dobre, ale były też fragmenty, w których mieliśmy duże problemy z jakością zespołu Lecha.
Zabrakło nam skuteczności. Niestety, wróciły nasze stare demony. Mieliśmy kilka klarownych sytuacji, które powinny zakończyć się bramkami.
Lech II Poznań – Lechia Zielona Góra 5:1 (0:0, 1:0, 2:1, 2:0)
Lechia (1 połowa – do 60 minuty): Bursztyn – Flis, Rutkowski, Tumala, Nahrebecki, Ziarkowski, Lizakowski, Zientarski, Więcek, Dębski (40′ Olek), Szczotko (40′ Maćkowiak).
Lechia (2 połowa – od 60 minuty): Ambroży – Embalo, Ostrowski, Lechowicz, Majchrzak, Osiński, Kurek, Olek (80′ Mycan), Maćkowiak (80′ Kołodenny), Szmigiel, Szostak.
Mateusz Komperda

