Piłkarze Lechii Zielona Góra ulegli na wyjeździe Chrobremu Głogów 0:1 (14.01.).
To był udany mecz, zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy zielonogórzanie stworzyli swoje sytuacje – a to piłka odbiła się od słupka, a to od poprzeczki bramki Chrobrego. Wyglądało to naprawdę dobrze. Po zmianie stron inicjatywę przejęli jednak gospodarze – występujący w Betclic 1. Lidze. W samej końcówce strzelili zwycięską bramkę, której autorem okazał się Jakub Gric. Warto dodać, że ten mecz trwał 100 minut i tuż po nim obie drużyny rozegrały jeszcze serię rzutów karnych.
Sebastian Mordal, trener Lechii:
To był dla nas bardzo wartościowy mecz. Mogliśmy sprawdzić się z zawodnikami, którzy na co dzień grają w wyższej lidze. Wiadomo, że składy były pomieszane – u rywala i u nas.
My zagraliśmy dziś w sumie 23 zawodnikami, było też sporo młodzieży, w tym debiutujący Borys Sejwa z rocznika 2010.
Jesteśmy zadowoleni z tego sparingu, bo mamy dużo materiału do analizy. Już z boiska widzieliśmy elementy, które nie funkcjonowały tak, jak chcieliśmy, ale było też wiele dobrych momentów.
Za to należy pochwalić zespół – przeciwko drużynie z pierwszej ligi potrafił pokazać organizację, determinację i jakość piłkarską.
Mateusz Komperda

