Lechia Zielona Góra ma za sobą dwa pierwsze sparingi w letnim okresie przygotowawczym.
W sobotnich (12.07.) spotkaniach nasz zespół najpierw uległ Stali Jasień 3:4, by później pokonać Polonię Środa Wielkopolska 4:2.
W pierwszym meczu trenerzy zdecydowali się wystawić przede wszystkim zawodników testowanych oraz graczy z akademii. W drugim spotkaniu na boisku pojawiły się już dwie pełne jedenastki złożone z zawodników pierwszej drużyny. Bramki dla Lechii w meczu z Polonią zdobyli: Maciej Szostak, Przemysław Bargiel, Kuba Lizakowski i Łukasz Maćkowiak.
– W pierwszym meczu wystawiliśmy zawodników, którzy są testowani – część z nich zgłosiła się mejlowo w odpowiedzi na nasze ogłoszenie. Skład uzupełniliśmy zawodnikami z akademii. Przegraliśmy, ale dla nas to ważny materiał do analizy. Dla zawodników z akademii na pewno było to ważne starcie i mimo porażki są to dla nich kolejne doświadczenie – mówi trener Sebastian Mordal.
– Natomiast drugi mecz rozegraliśmy dwoma jedenastkami, które w całości tworzą kadrę pierwszego zespołu. Każdy z zawodników zagrał po 45 minut, a sześciu z nich po 30 minut. Jesteśmy po trzech ciężkich tygodniach. Ten mecz pokazał nam, ile jeszcze pracy przed nami, by wszystko funkcjonowało tak, jak byśmy chcieli. Potrzebujemy czasu, by zwłaszcza nowi zawodnicy zaczęli realizować nasz model gry i by wprowadzić ich do zespołu – dodaje trener.
Lechia (1 połowa): Bursztyn – Lechowicz, Ostrowski, Tumala, Ziarkowski, Majchrzak, Szostak, Szmigiel, Kołodenny, Więcek (30’ Kurek, 60’ Maćkowiak), Mycan (30’ Dębski, 60’ Olek).
Lechia (2 połowa): Ambroży – Flis, Rutkowski, Embalo, Osiński, Nahrebecki, Lizakowski, Zientarski, Bargiel, Olek, Maćkowiak.
Mateusz Komperda
fot. Krzysztof Tumala

