Lechia Zielona Góra U-15 kontynuuje zwycięską passę w zimowych sparingach
Zespół Lechii Zielona Góra U-15 rozegrał kolejny zimowy sparing, tym razem mierząc się z niemiecką drużyną Babelsberg. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem młodych zawodników Lechii 4:1, choć początek meczu nie należał do najłatwiejszych.
Jak podkreślił trener Hubert Więckowski, początek spotkania nie układał się po myśli jego drużyny. – Po prostu źle weszliśmy w ten mecz. Czy to była ospałość, czy zmęczenie okresem przygotowawczym – jeszcze nie wiemy. Musimy to przeanalizować – powiedział szkoleniowiec. Przeciwnik wykorzystał moment słabszej gry Lechii i wyszedł na prowadzenie. Stracona bramka podziałała jednak mobilizująco na zespół z Zielonej Góry, który od tego momentu zaczął prezentować znacznie lepszy futbol.
Lechia stopniowo przejmowała inicjatywę i zaczęła realizować swoje założenia taktyczne. Efektem było cztery bramki zdobyte przez podopiecznych trenera Więckowskiego. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Szymon Kasperek, a po jednym trafieniu dołożyli Bartosz Cygański i Jakub Bobowski. Ostatecznie Lechia pewnie pokonała rywali 4:1, potwierdzając dobrą formę w zimowym okresie przygotowawczym.
To był już szósty sparing Lechii. Drużyna rozegrała mecze m.in. z Promieniem Żary, zespołami tureckimi na obozie, a także z Liberec U-17 oraz Poznańską 13. Spotkania te pozwoliły trenerowi i zawodnikom na wyciągnięcie cennych wniosków. – Wygraliśmy dość wysoko z Poznańską 13, co było miłym zaskoczeniem. To pokazuje, że nasza praca idzie w dobrym kierunku – skomentował trener.
Choć wyniki sparingów napawają optymizmem, trener Więckowski podkreśla, że najważniejsze będzie przełożenie dobrej formy na mecze ligowe. Pierwsze spotkanie w ramach rozgrywek Centralne Ligi Juniorów odbędzie się dopiero 11 marca. Do tego czasu Lechia ma zaplanowane kolejne mecze kontrolne. Już w najbliższy czwartek (20.02.) zmierzy się z Energie Cottbus, a w niedzielę (23.02.) z Chrobrym Głogów. Następnie drużyna uda się na jedyny wyjazdowy sparing tej zimy do Warty Poznań. Ostatnim testem przed startem ligi będzie ponowny mecz z Promieniem Żary.
– Patrząc na te sparingi, oby to nie było mylne, ale liczymy na to, że przełoży się to na ligę – zaznaczył trener.
Mateusz Komperda

