Za nami dwa kolejne sparingi Lechii Zielona Góra, która dziś (8.02.) pokonała Stal Jesień 2:1 oraz zremisowała z Lechem II Poznań 1:1.
W tym pierwszym meczu przeciwko Stali Jasień (2:1) bramki zdobywali Dawid Dębski oraz Michał Pilarczyk. W drugim – z Lechem II Poznań (1:1) na listę strzelców wpisał się Jakub Kołodenny.
– To były dla nas dwa istotne mecze, w których mogliśmy zobaczyć każdego zawodnika w dużym wymiarze czasu. Ze Stalą Jasień mecz był pod naszą kontrolą do 60 minuty – uważam, że zasłużenie wygraliśmy i pokazaliśmy sporo dobrych momentów. Z Lechem spotkanie bardzo ciekawe, intensywne. W drużynie rywali było wielu młodych zawodników, grali odważnie. Mieliśmy swoje sytuacje – trafialiśmy w słupek, w poprzeczkę. Przeciwnik też miał, ale wtedy na wysokości zadania stawał nasz bramkarz Jakub Bursztyn. Gola z Lechem straciliśmy w końcówce, bo w 88. minucie meczu. Takie mecze można grać co tydzień, bo są bardzo rozwijające – podsumowuje trener Sebastian Mordal.
Lechia Zielona Góra – Stal Jasień 2:1
Lechia: Zeman – Bałaj, Lechowicz, Ziarkowski, Guder, Osiński, Szostak, Maćkowiak, Kurek, Bambecki, Dębski. Z ławki: Ambroży, Pilarczyk.
Lechia Zielona Góra – Lech II Poznań 1:1
Lechia: Bursztyn – Tumala, Ostrowski, Embalo, Rzeźnik, Matus, Lizakowski, Zientarski, Szmigiel, Lisowski, Mycan. Z ławki: Majchrzak, Kołodenny.
Mateusz Komperda
fot. Krzysztof Tumala

