W sobotę (8.02.) Lechia Zielona Góra zagra kolejne dwa sparingi – oba pod balonem i bez udziału publiczności. Naszymi rywalami będą Lech II Poznań oraz Stal Jasień.
– Można powiedzieć, że jesteśmy już tak na półmetku przygotowań do ligi. Pewne wnioski za nami. Wiemy co jeszcze trzeba przez ten ostatni miesiąc do pierwszego meczu ligowego poprawić, żeby gra wyglądała lepiej. Teraz mecz z Lechem drugim Poznań, mecz ze Stalą Jasień. Musimy sprawdzić się w kolejnych sparingach – zapowiada trener Mordal.
Trener Lechii mówi również o końcówce przygotowań, bo tam pojawił się wolny termin na sparing.
– Niestety na tydzień do ligi na razie jeszcze mamy miejsce, bo zespół z Wolina się wycofał z rozgrywek. Szukamy mocnej drużyny, która w tym okresie, by chciała jeszcze z nami zagrać. I tak przygotowujemy się krok po kroku, żeby być gotowym do pierwszego spotkania – mówi.
Podczas meczu z Lechem II Poznań i Stalą Jasień każdy zawodnik, który jest w składzie, pojawi się na murawie.
– Każdy dostanie praktycznie 60-90 minut gry, więc pod tym kątem na pewno będzie intensywnie. Myślę, że potem trochę zmieni się charakter pracy. Będziemy bardziej pracować nad motoryką, nad szybkością, nie nad tą wytrzymałością tlenową – dodaje trener.
Mateusz Komperda

