Drużyna Lechii Zielona Góra U-17 zremisowała u siebie z Chrobrym Głogów, który występuje w tej samej kategorii wiekowej, ale w dolnośląskiej lidze wojewódzkiej – tam zajmuje 2. miejsce za plecami Śląska Wrocław, czyli wiosną powalczy o awans do Centralnej Ligi Juniorów.
W centralnych rozgrywkach gra Lechia i jesienią radziła sobie w nich bardzo dobrze. Liga rusza za chwilę, a mecz kontrolny z Chrobrym był ostatnim. Padł remis 1:1, bramkę strzelił Bartosz Różycki.
– Chcieliśmy, żeby była to próba generalna przed startem ligi. Aby mentalnie wejść w sezon ligowy i poczuć troszeczkę rywalizacji na poważnie. Niektórzy zawodnicy dostali 60 minut, niektórzy troszkę mniej. Z remisu po części można być niezadowolonym z uwagi na ilość sytuacji, które sobie stworzyliśmy i których nie wykorzystaliśmy. Trzeba jeszcze popracować nad tym na finiszu przygotowań, żeby te sytuacje, które sobie stwarzamy, zamieniać po prostu na bramki. I decydować już w pierwszej połowie o tym, by te mecze zamykać. Bo liga za chwilę będzie weryfikowała takie właśnie sytuacje na naszą niekorzyść. Jeśli będziemy tracili punkty po takich meczach jak dzisiejszy, to na pewno nie będziemy czuli satysfakcji – ocenia trener Michał Grzelczyk
Później swój mecz sparingowy rozegrał jeszcze zespół Lechii Zielona Góra U-16 – także z Chrobrym Głogów (U-15). Nasi wygrali 5:3.
Zespół U-17 Lechii Zielona Góra zainauguruje piłkarską wiosnę w najbliższą sobotę (1.03.) starciem z Pogonią Szczecin – na własnym boisku, godz. 15. Przypomnijmy, że nasi piłkarze obecnie zajmują 7. miejsce w tabeli CLJ.
Mateusz Komperda

