Lechia U17 rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu CLJ – pierwsze sparingi za zespołem.
Zespół U17 Lechii Zielona Góra ma już za sobą pierwszy tydzień intensywnych przygotowań do kolejnego sezonu w Centralnej Lidze Juniorów. Młodzi piłkarze wracają do treningów po niespełna miesięcznej przerwie. W środę rozegrali także swoje pierwsze sparingi – obie drużyny (U16 i U17) zmierzyły się na wyjeździe z Chrobrym Głogów.
Starszy rocznik, czyli Lechia U17, pokonał głogowian 3:2 po bramkach zawodnika testowanego, Bartosza Wnęka oraz Macieja Dytko. Z kolei młodsza drużyna U16 musiała uznać wyższość rywala, przegrywając 4:5. Dla Lechii trafiali: Maciej Koleżak, Jakub Bobowski, zawodnik testowany oraz Oskar Lewkowicz.
– Jesteśmy już w trakcie okresu przygotowawczego. Zaczęliśmy go tydzień temu. Wcześniej zawodnicy pracowali indywidualnie według przygotowanych planów – mówi trener Michał Grzelczyk. – To bardzo krótki okres przygotowawczy. Rozbrat od piłki trwał niecały miesiąc i już musimy znowu gonić – dodaje.
Drużyna szykuje się do trzeciego z rzędu sezonu w Centralnej Lidze Juniorów w kategorii U17. W planie przygotowań znalazło się kilka wymagających sparingów – oprócz Chrobrego Głogów, Lechia zmierzy się m.in. z drużyną Stilonu Gorzów Wielkopolski, a także z silnymi zespołami zagranicznymi – Chemnitzer FC i Slovanem Liberec.
– Do startu ligi zostało niewiele czasu, ale czekają nas jeszcze fajne przetarcia. Sparingi z mocnymi przeciwnikami to świetna okazja, by sprawdzić potencjał zespołu i wprowadzić nowych zawodników – podkreśla Grzelczyk.
Zespół Lechii przeszedł kilka zmian. Do drużyny dołączają zawodnicy z rocznika 2009, którzy w poprzednim sezonie rywalizowali w kategorii U15.
– Skład wygląda bardzo obiecująco. Wzmacniają nas młodsi zawodnicy, ale też testujemy piłkarzy z innych regionów Polski. Lechia cieszy się coraz większym uznaniem, co przekłada się na zainteresowanie z zewnątrz – zaznacza szkoleniowiec.
Początek ligowej rywalizacji już 9 sierpnia. Lechia Zielona Góra U17 rozpocznie sezon wyjazdowym starciem z Arką Gdynia.
Mateusz Komperda

