Lechia Zielona Góra pokonała u siebie GKS Pniówek 74 Pawłowice.
To była ważna ligowa kolejka, trzeba było dotrzymać kroku Górnikowi Polkowice – i nie oddać lidera Betclic 3. Ligi. Górnik, nie wychodząc na boisko, zainkasował komplet punktów ze Stalą Jasień: walkowerem. W sobotę (9.05.) Lechia też skończyła mecz z trzema punktami na koncie – po walce z GKS-em Pniówkiem 74 Pawłowice.
Od początku meczu to zielonogórzanie przeważali – na pewno w posiadaniu piłki i strzałach oddanych na bramkę rywali. Jednak do przerwy nic nie wpadło. Na bramkę, która dała wygraną, trzeba było poczekać do 54. minuty, bo właśnie wtedy pięknym strzałem – takim nad bramkarzem – popisał się Mateusz Lisowski. Radość była wielka, bo choć później nasi okazji mieli jeszcze wiele, to jednak nie byli w stanie podwyższyć prowadzenia. Lechia pozostała na fotelu lidera. Przed nami w środę (13.05.) wyjazdowe starcie z Polonią Nysa.
Lechia: Bursztyn – Embalo (46′ Tumala), Flis, Rutkowski (84′ Ostrowski), Aleksandrowicz (46′ Lizakowski), Majchrzak, Nahrebecki, Szmigiel, Lisowski (84′ Kurek), Bargiel, Olek (73′ Dębski).

