W 7. kolejce Betclic 2. Ligi (5.09.) Lechia Zielona Góra przegrała przed własną publicznością ze Świtem Szczecin 1:4.
Goście, którzy przed meczem zamykali ligową tabelę i nie mieli jeszcze na koncie zwycięstwa, wywieźli z Zielonej Góry komplet punktów.
Spotkanie rozpoczęło się od kilku obiecujących akcji Lechii. Z czasem coraz groźniej zaczęli jednak atakować goście.
W 30. minucie Adam Frączczak został wypuszczony za linię obrony, a Igor Kurowski faulował go w polu karnym. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a sam poszkodowany pewnie wykorzystał rzut karny. I było 0:1.
Lechia próbowała odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, ale nie zdołała doprowadzić do wyrównania.
Druga połowa rozpoczęła się dla naszych najgorzej, jak mogła. W 47. minucie Konrad Nowak podwyższył na 0:2. W 56. minucie było 3:0 – ponownie na listę strzelców wpisał się Frączczak.
Zielonogórzanie mieli szansę na kontaktowego gola, gdy arbiter podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Kamil Olek, ale Mateusz Abramowicz wyczuł jego intencje i obronił jedenastkę.
W 74. minucie Świt zadał kolejny cios. Krzysztof Ropski dostał świetne podanie za linię obrony i efektownym lobem podwyższył prowadzenie na 4:0.
Lechii pozostała już tylko walka o honor. W 84. minucie Przemysław Bargiel popisał się technicznym uderzeniem i zdobył bramkę dla gospodarzy. Ustalając wynik na 1:4.
Lechia: Bursztyn – Flis, Ostrowski, Kurowski, Lizakowski (53′ Aleksandrowicz), Nahrebecki (58′ Olek), Szmigiel (68′ Zientarski), Szpakowski, Liskowski (58′ Więcek), Szczotko (54′ Bargiel), Dębski.

