Lechia Zielona Góra wraca z wyjazdu do Nowego Targu z jednym punktem.
W spotkaniu 12. kolejki Betclic 2. Ligi zielonogórzanie bezbramkowo zremisowali z Podhalem Nowy Targ. Emocji i okazji do zdobycia gola jednak nie brakowało.
Początek spotkania należał do gospodarzy. Już w pierwszych minutach Jakub Bursztyn musiał wykazać się umiejętnościami, broniąc uderzenie Damiana Kołtańskiego. Chwilę później Szymon Sobczak nieznacznie chybił po strzale głową. Lechia stopniowo łapała jednak właściwy rytm. Swojej szansy szukał Marcin Szpakowski, ale nie zdołał pokonać Doriana Frątczaka.
Po przerwie zielonogórzanie ruszyli odważniej do ataku i mieli swoje okazje, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Blisko zdobycia bramki byli Kamil Olek i Mateusz Zientarski. Piłka nie znalazła jednak drogi do siatki.
Ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami. Lechia może odczuwać niedosyt po niewykorzystanych sytuacjach, ale wywiezienie punktu z terenu wyżej notowanego rywala to również wartościowy rezultat. W sobotę (24.10.) o godz. 12.45 Lechia zagra u siebie z Górnikiem Łęczna.
Lechia: Bursztyn – Kurowski, Rutkowski, Flis, Szczotko, Bargiel (73′ Lisowski), Szpakowski, Szmigiel (73′ Zientarski), Lizakowski, Olek (68′ Mycan), Dębski (83′ Kurek).
fot. Podhale Nowy Targ

